Jest to blog o waszym ukochanym zespole TOKIO HOTEL wszystkich chętnych, którzy pragną mieć najnowsze newsy na ich temat gorąco zapraszam



Dodatki na bloga
niedziela, 26 sierpnia 2007
Czy TH traci fanów w Polsce
-------> Komentarz odnośnie koncertu Killerpilze w Polsce

"Mówili do nas po polsku, śpiewali specjalnie dla nas piosenkę, bo jak powiedzieli "Polki są sexi". Jo wziął jedną dziewczyne na scene. Zrobili mixa piosenek, włączyli nawet Green Daya "American Idiot". Oni tak byli rozbrykani na scenie, że nie da się tego opisać. Jo prawie by zleciał z tej sceny, bo się na głośniku poślizgnął. Stawał na górze na tych głośnikach, koszulkę podciągał. A potem ją zdjął, Fabi tak samo. Rzucali butelkami, kostkami, koszulkami, ręcznikami i pałeczkami <3 I jest jeden nowy u nich, na basie gra. Tokio Hotel w koncertach nie dorasta im do pięt. Oni, KP, nas kochają, to było widać... Obiecali, że niedługo wrócą, o ile dobrze zrozumiałam to za miesiąc. A TH.? TH ma nas w dupie, to widać, słychać i czuć"- moim zdaniem to w tym jest troche prawdy. TH w większości krajów, gdzie są popularni zagrało przynajmniej 2 koncerty a u nas jak na razie tylko 1 i nie zapowiadaja rychłego powrotu, co jest troche nie fair w stosunku do polskich fanów.

 

 

------> Info od Th dla włoskiego Street Team'u

Hej Street Team !

Tak trzymajcie ! Wasze pomysły są zdumiewające !

Dzięki za wszystko !

Tom, Bill, Gustav, Georg

 

------>M6, Fan De- 25.08.07

213.jpg picture by th-de

314.jpg picture by th-de
414.jpg picture by th-de

 

 

 

 

------> Th nie boją się Izraela

Zaproszenie przyszło w postaci petycji. Ponad 5000 Izraelskich Fanów poprosiło zespół o koncert w ich kraju. "Pracujemy na koncertem" - menagerowie TH mają świadomość że będzie to prawie historyczne wydarzenie. Ale także bardzo niebezpieczne ! W Izraelu nadal jest wielu terrorystów. Najnowsze doniesienia nie są optymistyczne: "Celami najbliższych zamachów mogą być (...) czyli miejsca gdzie przebywa dużo ludzi !" Gdyby Tokio Hotel zagrało koncert w Izraelu na pewno ludzi by nie brakowało. "Zespół nie ma się czego obawiać" - zapewnia Niemiecki konsul z Tel Avivu. Izraelska ochrona i policjanci zapewniają wysoką ochronę podczas koncertu.

 

 

------> Myscape- tłumaczenie

Matthew Sheret czuje się zdecydowanie stary, ponieważ zasiada z Billem, Tomem, Georgiem i Gustavem + otoczenie Chelesa Harbour, by rozmawiać o ich wieloplatynowej karierze.

Chłopcy jesteście... Naprawdę młodzi ! Powiedzcie nam, jak doszliście do tego punktu ?

Bill: Tom i ja tworzyliśmy muzykę naprawdę kawał czasu. Zaczęliśmy w wieku około 7 lat, pisząc nasze własne piosenki i materiały. To rzeczywiście udało się bardzo szybko. Graliśmy na różnych imprezach, prywatnych przyjęciach, weselach i na małych imprezach w mieście. Siedem lat temu poznaliśmy Gustava i Georga, którzy znali się już wcześniej ze szkoły muzycznej. Tak powstał band.

Czy było ciężko przystosować się do tej całej uwagi ?

Tom: Jasne, że było głębokie parcie na świat, i duże doświadczenie. Masz wyobrażenie, że nasz pierwszy singiel z nikąd przyszedł na pierwszym miejscu na Niemieckich listach przebojów. Tak wkrótce jak wyszliśmy z "Durch Den Monsun" wszystko dla Nas się zmieniło. Nagle wszystko, staliśmy na dużych scenach i aktualnie nie znaliśmy się na wielu i nie mieliśmy dużego doświadczenia. Musieliśmy wytrzymać wiele sytuacji i wiele rzeczy. Mieliśmy złe doświadczenia i dobre doświadczenia i naprawdę potrzebowaliśmy czasu, żeby dorosnąć do tego. Nigdy nie rozumieliśmy paparazzi i podobnych rzeczy, to jest coś, do czego nigdy się nie przyzwyczaimy. W tym momencie cieszymy się wszystkim. Podróżujemy po świecie. Właśnie wracamy z naszej pierwszej europejskiej trasy, która była naprawdę naszym najciekawszym fragmentem zarówno dla naszej mądrości w życiu zawodowym, jak i muzyków, to była najciekawsza rzecz nawet dla Nas. Już nie dostajemy, żyjemy w końcu i cieszymy się każdą sekundą.

Album "Scream" był waszym pierwszym nagraniem w języku angielskim. Trudno było ?

Bill: Przypuszczam, że muszę odpowiedzieć na to pytanie, bo inni nie mieli jakiegokolwiek problemu z angielskim albumem, hah. Nie no, tak szczerze mówiąc to było duże wyzwanie dla mnie jak i dla chłopaków również... To był emocjonalnie duży krok w wykonaniu albumu w języku angielskim, ponieważ zawsze tworzyliśmy muzykę po Niemiecku. Zawsze pisałem piosenki po Niemiecku, i zawsze śpiewałem po Niemiecku, więc to był duży krok dla mnie plus to dziwaczne uczucie śpiewać ciągle po angielsku. Podjęliśmy decyzję, ponieważ piosenki są dla Nas naprawdę ważne i chcieliśmy by ludzie rozumieli wszędzie o czym śpiewamy ponieważ nie możemy się spodziewać we wszystkich krajach, że nasi Fani usiądą i będą tłumaczyć teksty piosenek. Jestem dużym perfekcjonistą, więc to zabrało mi trochę czasu w studio, bo chciałem brzmieć naprawdę nieźle. Nie chciałem brzmieć jak jakiś Niemiec, który nie wie o czym śpiewa. Jestem naprawdę dumny z tego... W ogóle jestem dumny ze wszystkiego. To jest mieszanka pierwszego i drugiego Niemieckiego albumu.

Tom: To jest jak pisanie nowej piosenki. To nieustąpliwie dostawać.

Więc co będzie następne ?

Bill: Więc, trasa, trasa, trasa. Jeździmy do wielu krajów, w których jeszcze nie byliśmy, i promujemy się tam, ale w tej chwili, jesteśmy w UK, dlatego, że wypuszczamy "Ready, set, go" 27 sierpnia, i to jest bardzo wielki krok dla Niemieckiego zespołu, więc na tym się teraz skupiamy.

Tom: Drugą dużą rzeczą, jest dla Nas kontunuowanie Europejskiej Trasy, dostaliśmy wyjątkowe (dodatkowe) rezerwacje od państw... Dostaliśmy super rezerwacje od państw, w których jeszcze nie byliśmy... W Holandii, Francji (Co ??? Oni nie byli we Francji ???... Yasne -.-) i Rosji.

Co słuchacie w tym momencie ?

Tom: Tak więc słucham Niemieckiego Hip-Hopu cały czas, który jest daleki od naszego stylu grania i kiedy słucham zespołów, słucham też naszego, haha.

Gustav: Słucham bardziej cięższej muzyki: Metalica, System Of A Down.

Bill: Słucham wszystkiego po trochu. Bardzo lubię Placebo i Coldplay, zależy od nastroju.

Georg: Ja słucham dużo Sum 41's Underclass.

 

 

 

19:45, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (16) »
sobota, 25 sierpnia 2007
A. Wiśniewska na temat TH
-------> Nagrody VIVA Comet 2007 po raz pierwszy w Polsce
Prestiżowe, przyznawane od kilkunastu lat w Niemczech i na Węgrzech nagrody muzyczne VIVA Comet po raz pierwszy zostaną rozdane w Polsce. Gala ich wręczenia odbędzie się 4 października we wrocławskiej Hali Orbita.

Imprezę poprowadzą prezenterzy VIVA Polska - Kasia Kępka i Daro, a uświetnią ją swoimi występami gwiazdy polskiej sceny muzycznej, wśród których pojawią się między innymi: Doda, Kalwi i Remi, Kasia Cerekwicka, Natalia Kukulska oraz Gosia Andrzejewicz. Gwiazdą wieczoru będzie US5, jeden z najpopularniejszych obecnie na świecie boysbandów.

Nagrody przyznane zostaną wyłącznie polskim artystom, a o ich wyborze zdecydują widzowie stacji. Głosy będzie można oddawać na stronie VIVA Comet 2007 (www.comet.vivapolska.tv) od 28 sierpnia do 24 września. Historia nagród VIVA Comet sięga 1995 r. kiedy zostały zorganizowane po raz pierwszy przez VIVA Germany. Kolejnym krokiem było wprowadzenie VIVA Comet na Węgrzech, przez tamtejszy oddział stacji. Wśród laureatów VIVA Comet z poprzednich lat znaleźli się między innymi: Tokio Hotel, US5, R.E.M., Craig David, Enrique Iglesias, Madonna, Britney Spears, U2, Depeche Mode, Sarah Connor, czy Rammstein.

 

 


------> Ania Wiśniewka, żona Michała na temat Tokio Hotel

Na prośbę naszego Fan Clubu swoją opinię na temat Tokio Hotel wyraziła Ania Wiśniewska- wokalistka zespołu Ich Troje. Zapytana co sądzi o zespole odpowiedziała: "Nie są oni czymś odkrywczym, ale mają super style idesing. Nie jestem w stanie powiedzieć wiele o ich muzyce, gdyż niewiele ich piosenek słyszałam, ale ich największy przebój jest bardzo fajny. Wyróżniają się spośród innych zespołów. Baaardzo podoba mi się gitarzysta - ahh te dredy. Na niego od razu zwróciłam uwagę!Zastanawiałam się, dlaczego tyle osób ich krytykuje i wypisuje na nich na forach różne straszne rzeczy i doszłam do wniosku, że to dlatego że są mocno wyraziści, nie da się nie zwrócić na nich uwagi i tak jak to bywa z innymi znanymi osobami, nie może ich ominąć ostra krytyka."


 

 

------> Akcja rosyjskich fanów



Zapraszamy Was na wieczór poświęcony urodzinom liderów najpopularniejszego zespołu w Europie Tokio Hotel, bliźniaków Billa i Toma Kaulitzów. 1 września w moskiewskim klubie Fabrique zbiorą się fani Tokio Hotel z wszystkich zakątków Rosji żeby pozdrowić ukochanych muzyków z 18stych urodzin. W ramach przyjęcia gości (dziwnie trochę ale tak tam pisze) można spodziewać się mnóstwo konkursów i niespodzianek od Tokio Hotel i gazety BRAVO, w których można wygrać kilka bezalkoholowych koktajli, sesje zdjęciową, plakaty, bilety na koncert na stadionie olimpijskim 27 września, a także dużo prezentów od grupy i oczywiście mnóstwo muzyki Tokio Hotel.
Oprócz tego na imprezie w klubie Fabrique odbędzie się sprzedaż produktów do pościeli, biletów do fan-zone (vip).
Urodziny bliźniaków przejdą wszystkie twoje najśmielsze wyobrażenia. Nastolatkowie głośno wykrzykujący nazwę zespołu muzycznego który stworzyli magdeburscy chłopcy : TOKIO HOTEL!


 


 

12:41, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (3) »
czwartek, 23 sierpnia 2007
Młodzi Polacy w Londynie

-----> tłumaczenie

 

Kolejna wielka rzecz

Tokio Hotel jest prowadzony przez 17-letnich braci bliźniaków- Bill'a i Tom'a, którzy złożyli zespól razem w 2001 roku z basisty Georg'a (20) i perkusisty Gustav'a (18). Zespól ma ogromny wpływ na międzynarodową scenę muzyczną, gdzie ich debiutancki album 'Scream' pokrył się aż 10 razy platyną i mają #1s(co to?xD) w ich ojczystym kraju czyli Niemczech. W minionym miesiącu zespól zagrał ich pierwszy show w Anglii w Islington Academy. Nie tylko fani z Anglii przyszli na koncert, ale również grupy fanów z Europy- Francji,
Polski i Włoch, wybrali sie by zobaczyć ich na żywo w Londynie. Ostatnim zespołem, którego fani byli tak wytrwali, by podróżować z jednego kraju do drugiego, by zobaczyć ich na żywo był prawdopodobnie show 'Take That' około 1994 roku. Ich show był podobny do show Tokio Hotel- z mdlejącymi na widok zespołu dziewczynami, piosenki były śpiewane z pamięci, numerowane bannery i walka na koniec występu: prowadzący piosenkarz rzucił swój ręcznik w tłum na koniec showu, co stało się przyczyną wojny o przedmiot, co trwało blisko 10 minut. Szarpanina o ręcznik powędrowała do serwisu Youtube.
Zespół wypuści ich debiutancki, angielski singiel 'Ready, Set, Go!' 20 sierpnia, a ich album wyjdzie tydzień później- 27 sierpnia.

 

 

-----> wywiad z myspace

Zaczynajmy! Gdybyś mógł pójść (pojechać) na jakąkolwiek planetę, gdzie poszedłbyś?
Tom: Chciałbym znaleść się na Wenusie.
Bill: Odwiedziłbym E.T!
Gustav: Odwiedziłbym Pluton!
Georg: Został bym na Ziemi. Powód? Nie ma poco iść na inne planety.


Może teraz nieco rozsądniejsze pytania. Co robiliście dzisiaj?
Gustav: Obecnie jesteśmy w Londynie. Promujemy się.


Nie wiem wiele o początkach Tokio Hotel...Jak się spotkaliście?
Tom: Billi ja tworzyliśmy muzyke odkąd mieliśmy 7 lat. Wcześniej ja już grałemna gitarze a Bill śpiewał razem z keybordem który wydawał dźwięki perkusji i basu. Jednak jeżeli chcesz mieć prawdziwy rockowy zespół,chcesz trochę więcej ludzi, a my przypadkiem spotkaliśmy Gustava iGeorga na występie w klubiku nazywanym Gröninger Bad w którym graliśmy.
Georg:Gustavi ja już znaliśmy się ze szkoły muzycznej i zostaliśmy przyjaciółmi. W ten wieczór udaliśmy się razem do klubu i zobaczyliśmy dwóch przedstawiających chłopców. Nie ma żadnego zaprzeczenia faktu, że oni potrzebowali pomocy.. i tak to wszystko się zaczeło! (wszyscy się śmieją)
Tom (uśmiecha się): Dziwne, pamiętam to całkiem inaczej. Przypominam sobie, że Georg i Gustav błagali nas by mogli zostać częścią naszego odjazdowego zespołu!


Jak często wracacie do swojego miasteczka? Kiedy jesteście tam, zostajecie rozpoznawani przez wielu fanów?
Bill: Za każdym razem, kiedy mama czas jedziemy do domu i spędzamy czas z przyjaciółmi i rodziną.
Tom: Jasne, że jesteśmy rozpoznawani. To jest w porządku, ale kiedy jedziemy do domu, to jest bardzo ważne dla nas – spędzenie trochę czasu z waszymi (chyba miało być "naszymi" – może się przejęzyczyli) ludźmi, trochę przerwy od zespołu, to jest ważne dla każdego z nas.


W Europie cieszycie się popularnością, macie mnóstwo wielkich fanów i zgarniętych kilka nagród. Jak radzisz sobie z całymstresem?(ciśnieniem)
Georg: Nie wydaje się nam, że jest aż tak dużo stresu. Wszystkie osiągnięcia,wszystko co zdarzyło się, to to jest więcej niż śniliśmy.Nie oczekujemy niczego. Jesteśmy właśnie bardzo podnieceni tym co nadejdzie.


Co zrobiliście ze swoimi wszystkimi nagrodami?!
Bill: To zależy. Czasami masz cztery nagrody - więc każdy może brać po jednej dodomu. Te jedną znajdziesz we wszystkich naszych domach. Czasami tylko dostajesz jednego za cały zespół. W takim razie przechodzi od czasu do czasu do każdego członka zespołu.


Jaki był wasz najlepszy występ do tej pory?
Bill: Trudne pytanie! Każdy kraj, każda miasto i każde miejsce jest inne i odjazdowew swoim kierunku, więc niespecjalnie był jeden dobry występ...Wszystkie są wyjątkowe dla nas. Największy występ był jednak 15 lipca w tym roku gdzie wystąpiliśmy dla więcej niż połowy miliona osób w Paryżu - to było niewiarygodne.
Tom: Wyobraź sobie - stoicie na wspaniałej scenie i możesz patrzeć jak ludzie tylko wiwatują. To jest przytłaczające!


Macie jakiekolwiek przesądy, albo rzeczy, które musiecie robić przed koncertem?
Tom: Nie mamy rytuału ale półtorej godziny przed widowiskiem siedzimy w naszym "backstagowym" pokoju. Spędzamy ten czas razem i często jesteśmy bardzo stremowani. Obmyślamy o wszystkim tym co prawdopodobnie mogłoby udać się nieprawidłowo.
Bill: Zawsze mówię, że jesteśmy najbardziej zdenerwowanym zespołem na świecie. Wariujemy! Georg: Poza Gustavem. On jest bardziej połozony do tyłu [?]
Gustav: To prawda! Gdy jestem w pokoju Basktage, poprostu zakładam słuchawki na uszy i słucham muzyki. Gdybym musiał słuchac co oni gadają, miałbym od razu atak serca!


Zagraliście w Londynie w zeszłym miesiącu i sprzedaliście Islington Academy [?] Jak było? Jakbys porownal fanki w UK (Anglii) i gdzie indziej w Europie??
Bill: To bylo bardzo ekscytujace. Mam na mysli to ze pierwszy raz gralismy show w Anglii. Wiec bylem szczegolnie zdenerwowany.
Gustav: Fani jak zawsze nas zaskoczyli.Wszedzie gdzie jestesmy, oni sa przygotowani, czekaja na nas, witaja i zaskakuja nas. To prawda, dla angielskich fanow rowniez. Oni naprawde wiedza jak rozkrecic dom , ktory nastraja nas do powracania na wiecej i wiecej wystepow.


To brzmi tak, że jesteście zawsze zajęci. Jak się relaxujecie?
Bill: Śpimy tak długo, jak tylko można, oglądamy telewizje, jemy spotykamy się z przyjaciółmi i z rodziną i znowu idziemy spać.


Wasz album "Scream", w UK będzie wydany w listopadzie. Możecie coś o nim powiedzieć?
Tom: Po obserwacji jak ludzie reagują na nasza muzykę w Europie, zaczeliśmy myśleć o angielskim albumie. Nasi fani są naprawdę zadziwiający oni uczą się naszej muzyki (lub “podnoszą/podtrzymują nasza muzykę”), zaczynają uczyć się niemieckiego, żeby śpiewać z nami i tłumacza piosenki na ich język. Niewiarygodne. To jest naprawdę coś specjalnego, nie spodziewaliście się, co? A ponieważ nasze teksty są bardzo ważne dla nas i chcemy, żeby ludzie rozumieli, co śpiewamy, zdecydowaliśmy się przetłumaczyć nasze piosenki na anglieski album. Wybraliśmy nasz ulubione piosenki z pierwszego i drugiego niemieckiego albumu na versję angielską i jesteśmy tu.


Czułeś się dziwacznie śpiewając znane ci piosenki w innym języku?
Bill: To było na początku, kiedy nagrywałem piosenki w studio. Zawsze pisze po niemiecku i zawsze śpiewam po niemiecku – to jest mój ojczysty język. A wtedy, po śpiewaniu tych piosenek przez dłuższy czas po niemiecku, to uczucie jakby nagrywać nowe piosenki. Inną rzeczą było, że chciałem one brzmiały naprawdę dobrze. Jestem perfekcjonistą i chciałem , że by brzmiały jakby śpiewał je angielski piosenkarz. Więc to zajęło mi trochę czasu i dużo cierpliwości. Teraz, że jestem naprawdę szczęśliwy, że to zrobiłem z rezultatem , żę wszyscy są bardzo dumni z angielskiego albumu.

Jeśli miałbyś własny hotel (nazwany Tokio Hotel, oczywiście) gdzie to by było i jaki cool rzeczy miałby w środku?
Georg: Tam byłby tylko gigantyczne pokoje i w każdym jednym byłaby masa wtyczek dla wszystkich rodzajów urządzeń elektrycznych.
Tom: I każdy pokój miałby swój własny obszar dobrego samopoczucia.
Gustav: I byłoby tam wszędzie pełno linii radiowych.
Bill: Cały hotel byłby w bardzo nowoczesnym stylu – wszystko ze szkła, chromowane i stal. Bardzo niepowtarzalnie i nowocześnie.


Co dziś zrobicie dla odpoczynku?
Georg: Promocja, potem kolacja i do łóżka.


Jak to jest po niemiecku "Naprawdę lubię Tokio Hotel i kupię następny ich singiel. Let's rock (dajmy czadu)!"
Tom: Ich liebe Tokio Hotel über alles und werde mir auf jeden Fall die neue Single „Ready, Set, Go!" kaufen. Let's rock!

 



 

 

 

 

 

------> Prasa

BRAVO HU

HyperLink

HyperLinkHyperLink

HyperLinkHyperLink

 

 

BRAVO DE

 

 

BRAVO CZ

 

 

 


POPCORN PL

 

 


 

20:26, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (1) »
środa, 22 sierpnia 2007
Potwierdzenie tatułażu

------> Wnajnowszym niemieckim Bravo można znaleźć potwierdzenie, że nowy tatułaż Billa jest autentyczny

HyperLinkHyperLink

Znów to zrobił! Rok temu gdy piosenkarz z Tokio Hotel Bill Kaulitz pokazał nam swój tatułaż- potrójna gwiazdę na swoim brzuchu, postanowił że wytatułuje sobie co nieco. Tym razem- całe przedramie (Bill i jego brat bliźniak Tom 1.9>18). Na nim jest piękny skrypt "Freiheit 89" (wolnośc 89). Więc co oznacza to tajemnicze przesłanie? 

Bravo spytało...

BRAVO: Co oznacza "Freiheit 89" ?
Bill: 01 września wraz z Tomem się urodziliśmy. To oznacza, że wkrótce będziemy mieli po 18
lat. Cieszymy się z tego już od dawna. Bo wtedy jest się naprawde wolnym.
BRAVO: Jak to wytłumaczysz??
Bill: W Niemczech w wieku 18 lat jest się dorosłym. Więc, można wreszcie jeździć samochodem również można też o wszystkim samemu decydować. To jest dla mnie poprostu wolność- prawdziwe i najważniejsze życie. Nikt nie może już wtrącać się w moje życie. Mogę robić, co chcę.
BRAVO: Więc dlaczego ten tatuaż?
Bill: To jest prezent urodzinowy od siebie- zaliczkowy<śmiech>
BRAVO: Dlaczego już przed urodzinami?
Bill: Właśnie mieliśmy trochę wolnego czasu od koncertów. A taki Tattoo musi się przez długi czas goić. Poprostu tak pasowało.
BRAVO: Sam wymysliłeś ten motyw?
Bill: Niee, na ten pomysł wpadł ten który zrobił mi ten tatuaż. Rok temu też wytatuował mi tą gwiazdkę na brzuchu. Juz od dawna pracowalismy nad szkicem, wszystko przez mail. No i teraz już jest nareszcie gotowy- i strasznie mi się podoba. Szczególnie ta sznurkowata czcionka.
BRAVO: Ale jest całkiem duży, co nie?
Bill: Tak, nawet bardzo. Ale sądze że to dobre miejsce na taki duzy tatuaż, więc chciałem żeby pokryło całą dolną część przedramienia.
BRAVO:... pewnie bardzo bolało, czy nie?
Bill: Tak i to bardzo! To było niesamowite! Przy moim ostatnim tattoo miałem znieczulenie. Ale tym razem tego nie było- z powodu tych zawijasów! Przez ten krem pootwierały sie pory, a wtedy możliwe by było że tattoo stałby się nie za ładny. Ale nie bolało az tak bardzo, jak przy TH-logo na karku. To było najgorsze!
BRAVO: To brzmi jakbyś był już do tatuaży przyzwyczajony- mimo strasznego bólu...
Bill: Tak, ponieważ to jest cool. Ale na początku byłem naprawde nerwowy. Nowy tatuaż zawsze przysprawia strachu.
BRAVO: Przy gwiazdce miałeś niezły ochrzan od mamy- tym razem nie?
Bill: <śmiech> Niee. Za 10 dni będę miał 18 lat. Dlatego też wg niej było to ok. Niepotrzebuje już jej by ją przekonywać. To jest właśnie ta wolność, z której sie bardzo cieszę mając prawie 18 lat!
BRAVO: W 1989 roku w Niemczech zburzyli mur berliński- nowy start dla przywrócenia jedności wschodu i zachodu Niemiec. Czy twoj tattoo ma też polityczne przesłanie?
Bill: Nie, to nie ma nic do rzeczy. Gdy ten tatuaż był juz prawie gotowy, ktoś mi o tym przypomniał. Ale zanim zburzyli ten mur wtedy się urodziłem- i znam Niemcy już jak bylismy zjednoczeni.
BRAVO: Jaki będzie twój nowy tatoo?
Bill: Nie mam pojęcia. Ale w każdym wypadku chcę jeszcze jeden. I powinien mieć równiez jakieś znaczenie. Bo taki bezsensowny motyw to nie dla mnie. Ale nie bójcie się: nie wytatuuje się cały! Co niektóre miejsca zostaną tematem tabu. Na przykład nigdy nie wytatuowałbym sobie "Już dobrze wiesz co" (śmiech)
BRAVO: Co z Tomem? Nie przepada za tatuażami??
Bill: Nie. Nie lubi czegos takiego. Ale był przy tatuowaniu. I siedział ciągle spięty!
BRAVO: Ale taki bliźniaczy tatuaż. To pewnie było by coś pięknego dla was dwóch...
Bill: Już gadałem z nim na ten temat- ale Tom nie chce. Sądzi, ze już i tak jestesmy dość ze soba związani,
BRAVO: A co planujecie na swoje 18 urodziny?
Bill: Jeszcze nie mamy nic w planach. Ale pewnie odbędzie się niezłe mega Party. Nasi przyjaciele, rodzina- wszyscy powinni przyjść. Zobaczy się, co w przeciwnym razie postawi nas na nogi..
------>Wywiad z Myspace
Zaczynajmy! Gdybyś mógł pójść (pojechać) na jakiejkolwiek planetę, gdzie poszedłbyś?
Tom: Chciałbym znaleść się na Wenusie.
Bill: Odwiedziłbym E.T!
Gustav: Odwiedziłbym Pluton!
Georg: Został bym na Ziemi. Powód? Nie ma poco iść na inne planety.

Może teraz nieco rozsądniejsze pytania. Co robiliście dzisiaj?
Gustav: Obecnie jesteśmy w Londynie. Promujemy się.


Nie wiem wiele o początkach Tokio Hotel...Jak się spotkaliście?

Tom: Bill i ja tworzyliśmy muzyke odkąd mieliśmy 7 lat. Wcześniej ja już grałem na gitarze a Bill śpiewał razem z keybordem który wydawał dźwięki perkusji i basu. Jednak jeżeli chcesz mieć prawdziwy rockowy zespół, chcesz trochę więcej ludzi, a my przypadkiem spotkaliśmy Gustava i Georga na występie w klubiku nazywanym Gröninger Bad w którym graliśmy.
Georg:Gustav i ja już znaliśmy się ze szkoły muzycznej i zostaliśmy przyjaciółmi. W ten wieczór udaliśmy się razem do klubu i zobaczyliśmy dwóch przedstawiających chłopców. Nie ma żadnego zaprzeczenia faktu, żeoni potrzebowali pomocy.. i tak to wszystko się zaczeło! (wszyscy się śmieją)
Tom (uśmiecha się): Dziwne,pamiętam to całkiem inaczej. Przypominam sobie, że Georg i Gustavbłagali nas by mogli zostać częścią naszego odjazdowego zespołu! [Taaa..jasne jasne Lol2]


Czy bardzo często wracacie do swojego rodzinnego miasta? Kiedy jesteście tam, zostajecie rozpoznani przez fanów?
Bill: Kiedykolwiek mamy czas, idziemy do domu i spędzamy czas z przyjaciółmi i z rodziną.
Tom: Faktycznie, zostajemy rozpoznani. To jest okey, ale pójście do domu jest dla nas bardzo ważne. Wydawanie [?] czasu dla twoich ludzi....[Dalej nie wiem oco chodzi O_o..zapytam się kogoś pozniej :D]


W Europie cieszycie się popularnością, macie mnóstwo wielkich fanów izgarniętych kilka nagród. Jak radzisz sobie z całym stresem?(ciśnieniem)
Georg:Nie wydaje się nam, że jest aż tak dużo stresu. Wszystkie osiągnięcia,wszystko co zdarzyło się, to to jest więcej niż śniliśmy. Nie oczekujemy niczego. Jesteśmy właśnie bardzo podnieceni tym co nadejdzie. [Nie umiem dobrze tego zdania sformułowac -.-]


Co zrobiliście ze swoimi wszystkimi nagrodami?!
Bill: To zależy. Czasami masz cztery nagrody - więc każdy może brać po jednej do domu. Te jedną znajdziesz we wszystkich naszych domach. Czasami tylko dostajesz jednego za cały zespół. W takim razie przechodzi od czasu do czasu do każdego członka zespołu.


Jaki był wasz najlepszy występ do tej pory?
Bill: Trudne pytanie! Każdy kraj, każda miasto i każde miejsce jest inne i odjazdowe w swoim kierunku, więc niespecjalnie był jeden dobry występ...Wszystkie są wyjątkowe dla nas. Największy występ był jednak 15 lipca w tym roku gdzie wystąpiliśmy dla więcej niż połowy miliona osób w Paryżu - to było niewiarygodne.
Tom: Wyobraź sobie - stoicie na wspaniałej scenie i możesz patrzeć jak ludzie tylko wiwatują. To jest przytłaczające!

tokio-hotel-de.blog.cz

 

 

 

------> Foty z fanami

HyperLinkHyperLinkHyperLink
HyperLinkHyperLinkHyperLink

 

20:02, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (2) »
wtorek, 21 sierpnia 2007
Nowy tatułaż Billa!

-----> Nowy tatułaż Billa


Obrazek

FREIHEIT 89 - Wolność bez granic 

 

------> Prasa

 Tokio483Hotel.blog.cz

 

 

 

www.thth.blog.cz


 

 



 

 

 

-----> tapety

HyperLink HyperLink

HyperLink HyperLink

 

-----> 14.0807 Hyatt Hotel Paris


 
 

 

12:44, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 20 sierpnia 2007
Z kim spędzać wakacje
Wreście w domku :) Dziś nota na szybkiego, bo nie mam za dużo czasu
----->Wakacje : Raczej z Knutem albo Heidi Klum niż z Tokio Hotel!



Wakacje : Raczej z Knutem albo Heidi Klum niż z Tokio Hotel!
Monachium - w krótkiej sondzie tysiące dziewczyn odpowiedziało na pytanie zjaką gwiazdą chcieliby spędzić wakacje. Najmniej nastolatek wybrało zespół Tokio Hotel. Prawie 3 tysiące dziewcząt w wieku 8-13 lat chciałoby spędzić wakacje marzeń z członkami zespołu TH. Wynika
z tego, że TH uplasowało się na ostatnim miejscu. Mimo, że popularny młodzieżowy zespół nie może narzekać na brak wrzeszczących fanek na koncertach to jednak ponad połowa ankietowanych "za żadne skarby" nie chciałaby a by ten kwartet towarzyszył jej na wakacjach marzeń. 11% nastolatek wymarzone wakacje spędziłoby z producentem muzycznym Dieterem Bohlenem, a 12% z topmodelką Heidi Klum. 240 dziewczyn wybrałoby na partnera letnich przygód polarnego niedźwiedzia Knuta.
------>Nowy tatuaż Billa - info z oficjalnego angielskiego street teamu

Ten tydzień był dla mnie niesamowicie szczęśliwy, niedosyć, że Tokio Hotel aktualnie przebywają w Londynie, aby promowac nowy singiel "Ready, Set, Go!", to jeszcze miałam okazję przeprowadzić z nimi wywiad. Byli bardzo otwarci i poświęcili mi mnóstwo czasu aby odpowiedzieć na mnóstwo pytań! Wywiad przebiegł bardzo szybko.
A teraz, oto nowe plotki dla was. Nasz śliczny Bill ma nowiutki tatuaż. Znajduje się wewnątrz jego lewego przedramienia. Jest to piękny długi i zakręcony wzór ze słowem pisanymi w wewnątrz. Na jego końcu, blisko nadgarska jest liczba "89". Wzór pokrywa całą wewnętrzną część jego przedramienia. Niestety nie mówię po niemiecku więc nie mogłam zidentyfikować słowa wewnątrz projektu, jednakże zaczynało się na F! I do czasu gdy ktoś nie będzie mieć jego zdjęcie, słowo pokryte zostanie tajemnicą. (jeśli chcecie, możecie podawać jakieś słowa, a być może przypomnę sobie je)
Czekajcie na wywiad, będzie niedługo, w którym chłopcy w końcu odpowiadają na wszystkie ważne pytania takie jak 'boxerki czy majtki', dlaczego Tom i Bill śmieją się z Georga, i kto naprawdę ma wszystkie dziewczyny!
Dostępny wyłącznie do UK Street Team - dzięki za to, ze jesteście!
------>
Tokio Hotel szturmuja po Europie a z ich debiutanckim singlem Ready Set Go na horyzoncie chca podbic Anglie udalo nam sie ich zlapac na pogawedke...

Hallo jak sie macie? Gdzie jestescie?
Bill: Hi jestesmy w naszym studio flacie kolo Hamburga

Wasz debiutancki album Scream wyjdzie w tym roku w UK czujecie podniecenie?
Tom:Oczywiscie! Zaczynamy w Angli z naszym singlem Ready Set Go ktory ukaze sie 27 sierpnia. Uwazamy ze Anglia jest dosc unikalna kiedy chodzi o muzyke wiec jestesmy naprawde podekscytowani aby doswiadczyc reakcji poza Europa. Natomiast juz Anglia zrobila na nas niesamowite wrazenie samym wyprzedanym koncertem w polowie czerwca. Byli tam wspaniali fani i wiedzieli jak dac czadu...

Czy nie nudzi wam sie granie z niej starych piosenek?
Georg: Nigdy ! Po pierwsze cieszymy sie ze mamy 'starsze' utwory. Bill i Tom niedlugo skoncza 18 lat wiec fajnie bedzie powiedziec jakiemus reporterowi ze mamy piosenki ktore wspolnie skomponowalismy jakis czas temu (smiech zbiorowy) Napisalismy wszystkie te piosenki na prawdziwych zdazeniach ktore przezylismy w pewnych okresach naszego zycia - wiec wiele dla nas znacza i sa czescia naszego zycia. Czesto musielismy je ponownie nagrywac bo glos Billa ulegal zmianom tonacja stawala sie glebsza tak jak nasza muzyka. Dotad zagralismy wiele koncertow i za kazydm razem sprawia nam to nieopisana przyjemnosc kiedy gramy stare kawalki.

Czy to dolujace probowac sie przebic w kraju nie znajac jeszcze jezyka?
Bill: Jest to dla nas lada wyzwanie, natomiast jezyk wcale nie jest dla nas problemem ...wkoncu mamy tlumaczy. Swietnym doswiadczeniem jest fakt ze w wielu krajach nasi fani decyduja sie na nauke jezyka niemieckiego i to jest mega sweet slyszec tak wiele akcentow.

Czy nie denerwoje was to ze jestescie poruwnywani do pop zespolow a nie do powaznych muzykow?
Bill: Robimy muzyke rock z popowym nastawieniem! Nigdy nie udajemy kogos kim nie jestesmy i tak bylo odkad mialem 10 lat.

Jak dotychczas odbieracie reakcje z Anglii...?
Gustav: Zanim przyjechalismy do UK otrzymywalismy mnsotwo listow i meli to bylo wspaniale. Potem na naszym pierwszym live show fani powitali nas z wyprzedanym koncertem i krzyczeli jak cholera! - to byla fantastyczna noc. Nie sadzilismy ze zjawi sie tak wiele ludzie to byla dla nas wielka niespodzinka.

Zrobiliscie cover Instant Karmy...sami wybraliscie ta piosenke? I czy byliscie zaskoczeni wspolpraca z gwiazdami jak U2 I Green Day?
Tom: Nigdy wczesniej nie robilismy coverow i kiedy Amnesty zglosilo sie do nas by wsprzec akcje Make Some Noise przez nagranie covera jednej z wielu piosenek Johnna Lennona odrazu sie zgodzilismy. Moglismy wybrac piosenke ale wszyscy kochalismy Instant Karme wiec to ja wybralismy...w tamtym czasie nie wiedzielismy kto bierze jeszcze udzial w tym projekcie w kazdym badz razie byl to dla nas zaszczyt moc znalesc sie na tym albumie i pomgac ludziom.

Jestescie baardzo popularni w Europie czy nie obawiacie sie ze wiecej nie mozna osiagnac?
Bill: Od naszego pierwszego #1 hitu zadajemy sobie pytanie czy moze byc lepiej? Natomiast kazdego dnia nasi fani pokazuja nam ze tak! Kilka lat temu gralismy koncerty dla 5 osob na widowni w tym roku zagralismy dla ponad 500,000 osob na jednym wystepie. Jezeli kiedys bedzie tak ze bedziemy grali dla 5 sluchaczy to to zrobimy jestesmy uzaleznieni od sceny ...a teraz chcemy kozystac z kazdej chwili naszego sukcesu.

Jak myslicie co bedziecie robic za 5 lat?
Tom: Swietowac utrate dziewictwa Georga (smiech zbiorowy) [jak on cos powie, to ręce opadają

            
17:39, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 06 sierpnia 2007
Tokio Hotel ponownie w Polsce!

Dziś wyjeżdżam do Włoch i to ostatnia notka. kolejne pojawią się zaraz po moim powrocie, czyli 20 sierpnia ;*

-----> Tokio Hotel podobno mają dać koncert w Rosji, Czechach i.. POLSCE! Tak pisało przynajmniej w StarFlashu... "Koncerty w Polsce, Rosji i Czechach mają nastąpić". Ta informacja nie jest jeszcze do końca potwierdzona

 

----->TH w Nowym Jorku

Alarm fanów Tokio Hotel w całej Europie.
W USA, z drugiej strony, sztorm fanów nie rozpocznie się przed przyszłym rokiem, bo ich płyta wychodzi wiosną 2008 również i tam. Ale zanim Bill, Tom, Gustav i Georg zawitają w Ameryce z koncertami i wywiadami, za wszelką cenę chcieli być tam prywatnie. Dlatego chłopcy polecieli do Nowego Jorku na 4 dni. Totalnie prywatnie! Mogli chodzić po ulicach, pójść na zakupy i pozwiedzać całkowicie nie rozpoznani, najprawdopodobniej ostatni raz. Zawsze z nimi: kamera Gustava, dzięki której perkusista uwiecznił najpiękniejsze momenty sekretnej wycieczki – ekskluzywnie w Bravo! A gitarzysta Tom ujawni jak było w najfajniejszym mieście na świecie…

Bravo: Super, Gustav zrobił wiele zdjęć!
Tom: Tak, może pewnego dnia zostanie profesjonalnym fotografem. Nie ma nas teraz często w Niemczech, więc chcieliśmy informować fanów i podzielić się z nimi naszymi podróżami. Chcemy aby nasi niemieccy fani wiedzieli o wszystkim tym, co doświadczamy.
Bravo: Jakiej miłej rzeczy doświadczyłeś w Nowym Jorku?
Tom: Byliśmy tutaj pierwszy raz, ale wszyscy chcieliśmy tu przylecieć od dłuższego czasu. Bill na zakupy za wszelką cenę! I ja dlatego, że jest tu dużo sklepów hip-hopowych.
Bravo: Ale długo się tutaj leci, czy nie?
Tom: Tak, ponad osiem godzin. Naprawde okropnie! I mają mega dokładną ochronę na lotnisku. Ochroniarze zawsze mają na mnie oko. Każdy był poddany kontroli, ale ja musiałem przechodzić przez bramkę z dziesięć razy. Musisz nawet dać odciski palców zanim pójdziesz dalej.  
Bravo: Co zwiedziliście?
Tom: Byliśmy blisko statuy wolności. Później byliśmy przy Ground Zero i na Broadway’u. Widzieliśmy tutaj nawet musical “Upiór w operze”. Ale to nie było dla mnie. Po pół godziny zaczęło mi to działać na nerwy. 
Bravo: A jedzenie? Musieliście czuć się tu jak w raju jako fani fast-foodów.
Tom: Tak, to było super! Byliśmy w Taco-Bell i w Burger-Brater. Ale śniadanie było lepsze. Zawsze były naleśniki z syropem klonowym. Były bardzo smaczne.   
Bravo: Ile pieniędzy wydałeś?
Tom: Za dużo! Kupiłem wiele ciuchów i czapek. Bill i Georg zgubili się podczas zakupów i byli w Chinatown. Nic tam nie rozumieli, bo znaki były w języku chińskim. Mogli tylko uciekać za taksówką.
Bravo: Wygląda to na ekscytującą wycieczkę!
Tom: Tak, ale często tęsknimy za Niemcami. Szczególnie nie możecie sobie wyobrazić jak bardzo tęsknimy za niemieckimi fanami. Bardzo. Na chwilę obecna planujemy dla nich cos specjalnego. Nasze nowe live DVD  z bardzo intymną dokumentacją trasy, zostanie wydane we wrześniu.

 

-----> Kid's Choise Awards. Tym razem w Niemczech, dnia 18.10.2007. TH nominowani są w kategorii "najlepszy zespół". Oprócz nich nominowani są również Monrose, Nevada Tan, Killerpilze i us5... zagłosujmy na TH!! -> CLICK

-----> 7 września 2007r. wystąpią na ostatnim koncercie Festivalbar

-----> 13 października 2007 roku podczas pobytu w Belgii Tokio Hotel wystąpią na gali rozdania nagród TMF Awards 2007. Ogólnie zespół nominowany jest w następujących kategoriach:
- Najlepszy teledysk > Monsoon
- Najlepszy album > Schrei, Zimmer 483, Scream
- Najlepszy wokalista > Bill Kaulitz
- Najlepszy zespół rock > Tokio Hotel
- Najlepszy zespół pop / rock > Tokio Hotel

Aby oddać na nich głos kliknij
TUTAJ

Bilety można kupić TUTAJ. Ich centy to 30 Euro za miejsce stojące i 35 Euro za siedzące

-----> Tom ma 32 dredy (tak podaje francuska prasa)

----->CLICK- głosujemy na TH w MTV UK

-----> Podobno Bill ma kolejny tatułaż poniżej gwiazdki... XD

 -----> Sean Paul i Bill mają te same koszulki

 

-----> Tłumaczenie "I like music"

Przygotowanie–niemiecki najbardziej odnoszący sukcesy zespół rockowy Tokio Hotel sąnastawienina przeprawę na Kanał La Manchetego lata i doprowadzająmłodzież brytyjską do szału. Ich debiutancki angielskisingiel 'Ready,Set, Go!' wychodzi w 20-go sierpnia (teraz 27)  przezFascinationRecords. Oni mają czwarte miejsce pierwszego singla w Niemczechadebiutancką trasę zagrali przed ponad 400,000 ludzi przez 43 wyprzedanedaty(występy).

ILike Music: Nadrabiamy z chłopcami z Tokio Hotel tak mówią o ich nowymsinglu ialbumie, ich ambicja i bliźniakach będących częścią zespołu.


ILM:Wasz debiutancki singiel Ready, Set, Go! Wychodzi wsierpniu. Możeciepowiedzieć nam jaki track (album) pojawi się i opiszcie tecałe fluidy(chodzi o wibracje związane z nastrojem muzyki)?

Bill:Piosenkajest o przerywaniu czegoś. Mówi to wam, że możecie dosięgaćczegoś, czegochcecie, jeśli naprawdę tego chcecie idziecie po to. Tojest o nie rezygnowaniui nie obawianiu się lub jak to inni ludziemówią rób, co masz robić. W teledysku(TV) widzicie wszystkich tychludzi ubranych w ta samą drogę, w szare ubrania,spacerujących po tejsamej drodze, niemających wyrazu (ekspresji) na twarzach.Oni oddaliswoje marzenia i zatrzymali się próbując dosięgnąć ich. Widzicienastakże jako "szarych ludzi" – jak ich nazwałem. Ale my przerywamyto –mamy nasza muzykę. Kiedy oni słyszą naszą muzykę, przełamują sięipozastawiają wszystko w tyle – jak my.


ILM: Wasz debiutancki album Scream pojawiasię wkrótce po tym. Ustalmy, który track sprawił wam największą zabawę wstudio?

Bill: Niemajakiejś specjalnej piosenki, o której mogę powiedzieć. Scream jestmiksempierwszego i drugiego niemieckiego albumu, wybraliśmy tepiosenki,przetłumaczyliśmy je na angielski i wszedłem do studia nagraćje, podczas gdyinni mieli wolne.
Wszyscy: Ooooohhhhh!

Bill: Tak,oniwieli wakacje. Tak, więc dla mnie, perfekcjonisty, to było spokojnewyzwanie,ponieważ chciałem, aby piosenki brzmiały jakbym śpiewał je wrodzinnym języku –nie jakby Niemiec próbował śpiewać po angielsku. Tozabrało mi trochę czasu, Alejestem naprawdę zadowolony z rezultatu. Astale śpiewałem te piosenki poniemiecku, to w rodzaju uczucia jakbymnagrywał nowe piosenki. Jestem naprawdędumny, że mamy angielski album.

ILM:Proszę, jak możesz, to opisz procesrobienia muzyki Tokio Hotel? Jak tozwykle jest przy pisaniu tekstów pioseneklub pierwsza melodia?
Bill: Niemażadnej specjalnej drogi. Pisze słowa a chłopaki wchodzą z muzyką.Czasami ja mampomysł na tekst piosenki, o którym potem mówięchłopakom, a oni wchodzą zakordami. Albo oni mają harmonie (?) lubakordy pierwsi i ja wchodzę z tekstem.I pracujemy z 4 producentami –oni także przynoszą pomysły. Cały proces jestdużym grupowym wysiłkiem.

ILM: Czego nauczyliście się o produkcjipodczas nagrywania?
Georg:Kiedynagrywaliśmy pierwszy album nie wiedzieliśmy nic o produkcji, czyo pracy wstudio. Kiedy weszliśmy do studia z drugim albumem, to byłatotalnie innahistoria. Nauczyliśmy się dużo i naprawdę wywieramy wpływna produkcję i dźwiękna albumie.

ILM:Ready, Set, Go! Jest o wierze w siebie, podejmowaniu ryzyka iobejmowaniu(wzięciu w swoje ręce) swoich marzeń. Wy otwarcie torobicie. Jaka jest waszarada dla młodych muzyków, którzy są właśnie nastracie? Jakieś wskazówki?

Tom: Więc,potrzebujeciedużo szczęścia i musicie być na odpowiednim miejscu wodpowiednim czasie. Dlanas zawsze było ważne pozostać sobą.Wiedzieliśmy dokładnie czego chcemy itrzymaliśmy kontrole nadwszystkim, co robimy. To było bardzo trudne napoczątku, ponieważbyliśmy tak młodzi, a mieliśmy naprawdę ciężką pracę todostaliśmyludzi, którzy słuchali i szanowali nas. To wszystko, comogępowiedzieć: być sobą, wierzyć w siebie i robić swoje rzeczy po swojemu,jakchcesz to robić!

ILM:Na co zwróciliście uwagę na waszejtrasie, gdzie graliście przed400,000 ludźmi przez 43 wyprzedane daty(koncerty)? Możecie podzielićsię jakąś zabawną historią z trasy?
Tom:Byłowiele specjalnych momentów i zwracających uwagę na trasie, niepotrafię wybraćjednego. Na początek wszystkiego, to była naszapierwsza europejska trasa nawetfakt, że możemy grać dla całej Europyzwrócił na siebie uwagę. Pierwszy, bardzopierwszy występ w Pradze,pierwszy występ w Niemczech, w Kempten, w Paryżu -wszystko.

09:40, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (3) »
niedziela, 05 sierpnia 2007
10 najwiekszych różnic i podobieństw Billa i Toma

------> Tłumaczenie z oficjalnej angielskiej strony TH

Pytanie1: Gdzie jesteście?
Tom: Dziś jesteśmy w Hamburgu. (24.07.07)

Pytanie2: Co robicie?
Bill: Mamy sesje zdjęciową do magazynu ID.

Pytanie3: Opowiedzcie nam wszystko o waszym nowym produkcie.
Bill: To jest nasz pierwszy anglojęzyczny album. Jest to mieszanka piosenek z naszego pierwszego i drugiego niemieckiego albumu, natomiast piosenki zostały przetłumaczone na język angielski. Nagranie tego bylo wielkim doswiadczeniem zwlaszcza dla mnie.
Pod czas, gdy inni mieli czas wolny (wszyscy jęczą), ponieważ nie potrzebowali znowu nagrywać muzyki, ja wszedłem do studia i nagrywałem piosenki po angielsku. Jestem perfekcjonalistą i chce, żeby piosenki brzmiał jakbym zaśpiewał je w rodzinnym języku i nie jakby Niemiec próbował śpiewać po angielsku. To zabrało mi trochę czasu, ale jestem naprawdę szczęśliwy z rezultatów. Jestem naprawdę dumny, że mamy album po angielsku.
Tom: Jest jedna specjalna rzecz dla versji Wielkiej Brytani. Dodaliśmy dwie super piosenki : "Live Every Second" i "Raise Your Hands"

Pytanie 4: Czy oczekujecie, że w przyszłości, gdzie komputery będą mogły odczytywac wasze fale mózgowe, będą używac Was za pomocniczą klawature?
Bill: Wtedy życie było by proste, prawda?!

Pytanie 5: Co lubiecie na sobie nosić?
Tom: W to, w co jestem teraz ubrany.
Wszyscy: Dokładnie.

Pytanie 6: Więc jak jesteście ubrani?
Georg: Ja mam czarne jeansy i czarną koszulke z bialą czaszką.
Tom: Mam na sobie niebieskie jeansy, niebieską koszulke XXL i niebieską czapkę.
Gustav: Lekkie niebieskie jeansy, czerwoną koszulkę w białe czaszki z każdej strony i czarną czapkę.
Bill: Czerwoną koszulkę z David'em Bowie'm, ciemne niebieskie jeansy, czerwono-czarne buty kowbojskie, skórzany pasem z czaszką i skórzaną białą kurtkę.

Pytanie 7: Jak myślicie, dlaczego Kaczor Donald zakłada na siebie bluzke, a spodni nie?
Tom: Może ze względu na relacje z Daisy. Może dlatego, ze on nie może pomagać temu. Chłopiec mógłby chcieć żeby kontrolować go na jego wpadkach z innymi paniami - albo poprostu lubi pokazywać to na zewnątrz.. (yyy :D)

Pytanie 8: Jakie mieliście treningi muzykalne? Czy gracie na jakiś interesujących instrumentach?
Gustav: Zacząłem grać na perkusji kiedy byłem naprawde mały - miałem 5 lat. Lubiłem grać wszędzie - na stole, pod stołem, na sofie - więc moi rodzicie wysłali mnie do szkoły muzycznej.
Bill: Ja nigdy nie miałem lekcji śpiewu.
Tom: Mój ojczym uczył mnie paru chwytów na gitarze - od tamtego momentu uczyłem się wszystkiego na praktykę. W moim wypadku to pracowałem - ale kiedy Georg gra na basie, wciąż brzmi tak, jakby nigdy nie brał lekcji.
Georg: Bardzo śmieszne. Zaczęłem grać na basie kiedy miałem 11 lub 12 lat i uczyłem się w muzycznej szkole.

Pytanie 9: Które piosenki ze "Scream" najbardziej lubicie wykonywać na żywo
Gustav: "Break Away"
Tom: "Raise Your Hand"

Pytanie 10: Teraz jesteście uczciwi..Oszukiwaliście w pytaniu 9?
Bill: Nie, te 2 piosenki są naszymi ulubionymi na żywo.

Pytanie 11: Jaka była ostatnia waszej tablicy z wiadomościami?
Gustav: Nie zapomnij o konferencji telefonicznej.
Bill: Zadzwonić do kierownictwa!
Georg: Kupić jajka
Tom: Czytałem ostatnią recz jaka napisał Georg: I był tam problem - dziewczyna była dziewczyną naszego gitarzysty.
Georg: Ohhhhhhh!

 

-----> tłumaczenie



Tom i Bill z Tokio Hotel - jak utrzymać ichosobno?
Ciągły problem z bliźniakami: który jest słodszy?
Hitkrant postanowiło pokazać Wam 10 największych różnic i podobieństw tychdwóch.
 
10 największych podobieństw:


1. Bill i Tom są bliźniakami (oh,jeśli jesteś prawidzywm Fanem THdawno już to oczywiście wiesz) i urodzili się 1września 1989 roku.
2. Zaczęli grać w Tokio Hotel razem. Doby pomysł.
3. Już w szkole byli torszke inni niż reszta. Z tego powodu byliwyśmiewani iignorowani. Smutne, prawda? Ale zawsze stawali w swojejobornie.
4. Największe podobieństwo - obydwoje są strasznie uparci!
5. Wystarczy, że tylko na siebie spojrzą i już wiedzą o czym myślidrugi. Prawieświęta - dlatego Bill nazywa tak swoją przyaźń z Tomem.
6. Obydwoje mają tych samych przyjaciół, a także podobaja im sięte samedziewczyny. Mieli nawet te same dziewczyny. "Ale nie w tymsamymczasie" - dodaje Bill.
7. Kiedy chłopcy są spragnieni lubią pić Red Bulla, colę lub wodę.
8. Chcesz zobaczyć Billa i Toma w wieku 6 lat? Oglądnij Verrückt nach dir,gdzie oboje grali.
9. Ich ulubione tematy do rozmów do nic innego jak typowe rozmówki znudzonychfacetów, a także muzyka i dziewczyny.
10. nie próbuj ich rozdzielić, bo planują żyć blisko siebie - z dziewczyną czybez. Jeśli to możliwe chcą być sąsiadami.

10 największych różnic:

1. Bill ma piercing w języku i brwi, natomiast Tom ma przekłutątylko wargę.
2. Bill jest wyższy od Toma o całe 3 centymetry.
3. Tom jest starszy od Billa o 10 minut.
4. W sumie nie ma żadnego współzawodnictwa pomiędzy nimi, ale kiedybyli maliowszem. Tom: "Byłem pierwszy w nauce pływania i jazdy narowerze", aleteraz zmagania są zakończon
5. Tom jest bardziej cichy, niż jego brat, który uwielbia dużo gadać]
W wywiadach to Bill głównie odpowiada na pytania.
6. Bill jest bardziej uczuciowy niż Tom i łatwiej mu mówić o swoich uczuciach.
Tom raczej robi to w domu lub w pokojach hotelowych.
"Ale były dwa razy w moim życiu, kiedy płakałem, Bill był wtedy przymnie" - mówi.
7. Bill miał troszkę lepsze oceny w szkole niż Tom, ale oboje nienawidzieli sięuczyć.
8. Jeśli Toma nie ma przy swoim bracie, jest wielkieprawdopodobieństwo, że jestw swoim łóżku. On może spać najdłużej. Billpotrzebuje troszkę mniej snu.
9. Tom miał więcej dziewczyn niż Bill. Bill twierdzi, że miałtylko jednądziewczynę. 10. Dwie sprawy, kiedy bliźniaki nie są razem: wyjście do toalety czyłazienki! 
 

-----> Yam!



-----> Gold Stars

www.thth.blog.cz
Image hébergée par servimg.comImage hébergée par servimg.comImage hébergée par servimg.comImage hébergée par servimg.comImage hébergée par servimg.comImage hébergée par servimg.comImage hébergée par servimg.comImage hébergée par servimg.comImage hébergée par servimg.comImage hébergée par servimg.comImage hébergée par servimg.comImage hébergée par servimg.comImage hébergée par servimg.comImage hébergée par servimg.comImage hébergée par servimg.comImage hébergée par servimg.comImage hébergée par servimg.comImage hébergée par servimg.comImage hébergée par servimg.com

 

12:13, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (2) »
piątek, 03 sierpnia 2007
TH w USA

-----> Bravo DE

Free Image Hosting at www.ImageShack.usFree Image Hosting at www.ImageShack.usFree Image Hosting at www.ImageShack.us

To jest alarm wszystkich fanów Tokio Hotel w Europie.
W USA z drugiej strony szturm fanów zacznie się nie wcześniej niż w przyszłym roku – dlatego że ich CD będzie wypuszczony a wiosnę 2008.
Ale Bill (17), Tom (17), Gustav (18) i Georg (20) odwiedzili Amerykę przed koncertami i wywiadami, chcieli przyjechać tu prywatnie na zakupy.
Z tego powodu chłopcy lecieli potajemni do Nowego Yourku na cztery dni. Całkowicie prywatnie! Oni mogli chodzić po ulicach, udawać się na zakupy, i zwiedzać miasto niepoznanym, prawdopodobnie po raz ostatni
Zawsze jest z nimi: aparat Gustava, którym perkusista i amator zdjęć ujmuje najpiękniejsze momenty w czasie ich sekretnej wycieczki-wyłącznie w Bravo
A gitarzysta Tom, odsłania jak to było w najbardziej niesamowitym mieście na świecie.

BRAVO: Świetnie, że Gustav robi tak dużo zdjęć.
Tom: Tak, możliwe, że on zostanie kiedyś profesjonalnym fotografem. Ponieważ nie spędzamy wiele czasu w Niemczech o tej porze, musimy utrzymać przy sobie naszych fanów, zawiadomić ich za wszelką cenę, że rozdzielając nasze podróże z nimi,

BRAVO: Co jest świetnego w Nowym Yorku?
Tom: Jesteśmy tu pierwszy raz, ale potrzebujemy[tracimy] dużo czasu, na podróżowanie[tj. wycieczki po mieście]: Bill na zakupy wydaje wszystkie pieniądze! A ja ponieważ jest mnóstwo hip-hopowych sklepów.

BRAVO: Ale przelot był długi, czy nie?
Tom: Tak, więcej niż 8 godzin. Naprawdę straszne! I potem mega srodzy ochroniarze kontrolują przy lotnisku. Moim głównym punktem widzenia są papiery wartościowe. Każdy był sprawdzany przez przyrządy do sterowania, ale musiałem udawać się dla dziesiątego czasu przez sprawdzenie. Wy musicie nawet wyrobić odciski palców w Ameryce, zanim wyjdziecie z lotniska.

BRAVO: Co zwiedziliście?
Tom: Byliśmy niedaleko Statuy Wolności. Potem byliśmy w Epicentrum na Brodway'u. Widzieliśmy musical „Fantom Opery”. Ale to nie dla mnie. Już pół godziny działało mi na nerwy.

BRAVO: A jedzenie? Musieliście czuć się jak w raju fast-foodów.
Tom: Tak! To było świetne! Byliśmy w fast-foodzie Taco-Bell” i przy Burger Roaster. Ale śniadanie było nawet dobre. Tam zawsze były placki ziemniaczane z syropem. To było takie smaczne!

BRAVO: Ile pieniędzy wydałeś?
Tom: Za dużo! Kupiłem mnóstwo ciuchów i czapek. Bill i Georg zgubili się przy zakupach i znaleźli nagle w Chinatown. Nic nie zrozumieli, bo wszystkie znaki były po chińsku. A mogliby po prostu uciec taksówką.

BRAVO: Piosenki są ekscytującą przygodą...
Tom: Tak, ale strasznie tęsknimy za Niemczech w tych momentach. Zwłaszcza gdy nie możesz wyobrazić sobie, jak bardzo tęsknimy za naszymi niemieckimi fanami. Tak bardzo jak oni. Teraz robimy specjalne plany na ten moment. Nasze nowe live DVD będzie wydane we wrześniu z bardzo bliskimi relacjami z trasy. 

-----> Kilka dni temu nareszcie donieśliśmy wam, że Tokio Hotel planują terminy z niemieckimi mediami. Teraz nowe daty są już znane. Tokio Hotel są znów w Niemczech i zarówno w TV! Czwórka Magdeburczyków zaproszona została na dzień 22.09. na "Goldenen Stimmgabel". Transmisja 30.09. w ZDF.
 

------> Wywiad z "3fm" -> CLICK

Bill, gdzie kupujesz swoje skórzane kurtki? Myślę, że są świetne!
Bill: To zależy. Nie mam jakiegoś szczególnego sklepu gdzie je dostaje. Najczęściej idę na zakupy i znajduje coś przez przypadek. W Hamburgu jest wiele lumpeksów, które czasami odwiedzam.
Chcielibyście kiedyś spędzić jeden dzień z fanem, żeby zobaczyć co on robi?
Bill: Myślę, że to bardzo interesujące, bo fani się poznają i zawiązują nowe przyjaźnie. Fajnie byłoby zobaczyć co fani robią cały dzień i jaki mają sposób patrzenia na pewne rzeczy. Definitywnie mógłbym to kiedyś zrobić.

Wiecie co to są twincest’y?
Bill:
Co co jest?
Radio dj: Nie wiem…. Czyli nie wiecie?
Bill: W ogóle. Nie usłyszałem dokładnie słowa.
Bill, jak długo chcesz zapuszczać swoje wlosy?
Bill:
Ow, chodzę czasami do fryzjera i… nie wiem. Nie ma długości, którą bym chciał. Nie siadam sobie i nie mówię: ok, moje włosy musza być tak długie. Czasami chodzę częściej do fryzjera, czasami rosną dłużej. Wszystko dzieje się spontanicznie. Nie wiem jak długie są.
Tom: Tak długie jak mój członek (śmiech).
Ile masz par butów, to pytanie do Billa?
Bill:
Musze powiedzieć, że jedne które noszę najczęściej i jeszcze jakieś 5 par.
Moje pytanie do Billa, ile pieniędzy wydajesz miesięcznie na swój wygląd?
Bill:
Aaaww, Ooohhhhh…….. Muszę się przyznać, ze kocham zakupy, ale nie wiem ile pieniędzy naprawdę na to wydaje. To zależy. Na przyklad, w pewnym miesiącu jestem w trasie i ledwo co wydaje pieniądze, bo po prostu nie mam czasu na zakupy. A w inny miesiąc mamy czas i wydaję trochę więcej. Nie mam pewnej sumy.
Bill, twoje piękne paznokcie są prawdziwe?
Bill:
Tak (śmiech), tak, są. Wszystko robię sam.
Dlaczego nie graliście “Nach dir kommt nichts” na ‘Zimmer 483 tour’?
Tom:
O Boże, nie mamy dokładnego powodu dlaczego. Zaczynaliśmy przygotowywać się do trasy i stworzyliśmy optymalna playlistę a ta piosenka się na niej nie znalazła. Nie ma dokładnego powodu.
Macie piosenki Tokio hotel na waszych iPodach? Co myślicie, kiedy jest słyszycie?
Tom:
Mam wszystkie piosenki. Wszystkie bonusowe kawałki, wszystkie albumy, po prostu wszystko na odtwarzaczu mp3. Mamy więcej piosenek, ale ludzie mogą ich nigdy nie usłyszeć. Kawałki, które nagrywamy są tutaj po to abyśmy mogli je przesłuchać. I nasze dema też. Więc tak. Mamy naszą muzykę w iPodach.
Bill: Musze powiedzieć, że na początku trzeba się do tego przyzwyczaić. Kiedy słyszysz swój głos, jak śpiewasz, to jest to zabawne. Myślę, że każdy tak ma, kiedy słyszy siebie. Nikt nie lubi słuchać siebie, jak mówi czy śpiewa i tak jest też ze mną. Kiedy słyszałem to pierwszy raz, szybko wyłączyłem bo nie chciałem tego słyszeć. Z czasem się przyzwyczajasz i możesz być krytyczny, słuchać tego i ulepszać. Oczywiście, to ciągle zabawne, słyszeć siebie w radiu albo TV.
Mam pytanie do Billa. Co byś zrobił gdy zostal ci tylko jeden dzień życia?
Bill:
Ooohhh Boże, to trudne pytanie. Nie mogę się zdecydować.. Myślę, że lepiej kiedy nie wie się, że to ostatni dzień. Sądzę, że byłby to ekstremalnie smutny dzień. Oczywiście chciałbym spróbować zobaczyć tak wielu ludzi, jak tylko się da, ludzi, którzy cos dla mnie znaczą. Spróbować dobrze się z nimi bawić jeszcze raz, ale byłoby bardzo ciężko.
Na co patrzycie u dziewczyn?
Bill:
Oowww......Myślę, że żaden z nas nie ma takiej wymarzonej dziewczyny, kogoś kto ma wszystko co chcesz. Sadzę, że coś takiego się po prostu zdarza. Kiedy się zakochujesz wszystko jest dobrze, osobowość. Musicie się rozumieć, nie możesz mówić czego tak naprawdę chcesz. Oczywiście szukasz kogoś z kim możesz spędzić całą resztę swojego życia.<!--[endif]-->
Jesteście na scenie, podczas koncertu. I nagle jeden z was musi iść do łazienki. I co robicie?
Bill:
(śmiech) Tak jest zawsze z Georgiem, który przed koncertem musi się załatwiać. Nie może się zdarzyć, żeby zachciało ci się iść do łazienki podczas koncertu. Robienie tego do butelki także nie jest dobrym rozwiązaniem. Trzeba to załatwić przed koncertem.
Bill, co robisz kiedy chce ci się kichać, w trakcie występu, albo cos cię swędzi?
Bill: Na szczęście nigdy mi się to nie zdarzyło, ale największym problem jest kiedy masz czkawkę. Nie da się śpiewać! Zdarzyło mi się to kilka razy. Stałem za kulisami i byłem gotowy do wyjścia i to było naprawdę irytujące! Ale najczęściej wszystko się kończyło, kiedy wszedłem na scenę. Kiedy jesteś naprawdę skoncentrowany i skupiony, nie może się to zdarzyć.
Mam pytanie do Billa. Kiedyś powiedziałeś, że Tom i Georg nie śpiewają chórków, ale na DVD i koncertach wyraźnie widać, że mają mikrofony!
Wszyscy się śmieją.
Bill: Ale to jest śmieszne! To tylko 2 piosenki czy coś. Musze powiedzieć, że fan powinni ich zachęcać i mówić jak bardzo im się podoba. Robię to codziennie! Tak więc, do następnego koncertu piszcie wiele listów i zachęcajcie ich i może będą śpiewać częściej.
Jaki jest wasz najlepszy tekst, żeby zagadać dziewczynę?
Tom:
Nie sądzę, że mamy jedną. Nie potrzeba ich, ok, może Georg potrzebuje. Ale ja nigdy nie używam jednej. Zawsze coś wymyślę.
Bill, co myślisz, kiedy widzisz jak dziewczyny krzyczą, kiedy cię widzą?
Bill:
Myślę, że to super, nie mogę sobie wyobrazić niczego lepszego. Wydaję mi się, że dla zespołu jest to najlepsza rzecz, kiedy przychodzisz a ludzie zaczynają krzyczeć. A kiedy grasz koncert i każdy krzyczy, daje ci to niesamowite uczucie. Myślę, że zabawa jest lepsza, kiedy ludzie się rozluźniają, krzyczą, klaszczą itd.

19:30, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (1) »
czwartek, 02 sierpnia 2007
TH i chwila prawdy

-----> 2 rocznica Tokio Hotel

Tak, to właśnie 15 sierpnia dwa lata temu wyszedł pierwszy teledysk Tokio Hotel. Wszyscy od razu pokochali naszego, wtedy jeszcze świeżego piosenkarza Billa i jego ekipę. "Durch den Monsun" podbił serca wielu osób! Z czasem grupa tworzyła nowe piosenki, nowe single i zupełnie nowy image. Fani, uprzednio z państw sąsiednich Niemczech, a teraz z całego świata pożądają tego zespołu u siebie w kraju, aby dali tam chociaż jeden koncert, aby się pojawili...
Fani, chcąc uczcić 2 urodziny zespołu, wymyślili świetną akcję, a mianowicie chcą wysłać w niebo baloniki dla Tokio Hotel. Jeden balonik- jeden fan! Można do nich dołączyć karteczkę dla zespołu.
W Polsce wypuszczenie balonów odbędzie się dnia 15 sierpnia 2007 o godzinie 17.00.
Cały świat wypuści baloniki o tej samej godzinie. A wszystko to dla Tokio Hotel, zespołu, który kochamy i kochać będziemy. 

-----> tutaj możecie głosować na singiel Monsoon


 

-----> Wywiad z Billem

Giel: Jest własnie przed 16, Bill, dzień dobry!
Bill: Dzień dobry!
Giel: Jak się masz?
Bill: Jea, jestem bardzo zmęczony. Ciągle jestem w łóżku z rozczochranymi włosami i zamglonymi oczami, bo dopiero wstałem…
Giel: Jest poniedziałek, ale mówisz dość szybko jak na poniedziałek! Eh… Gratulacje… wasz album jest eh… naprawdę dobry!
Bill: Bardzo dobrze!
Giel: Ile czasu minęło zanim został ukończony?
Bill: Ehh.. Zanim co zostało ukończone?
Giel: Album.
Bill: Oh, album. Zajęło nam to dużo czasu, długo go produkowaliśmy. Myślę, że to były jakies 2 lata. Bardzo tego chcieliśmy i pisaliśmy go długo z naszymi producentami. To było dla nas ważne, żeby wszyscy byli usatysfakcjonowani… pewnego dnia było wszystko gotowe, znaleźliśmy wytwórnię płytową i się zaczęło!
Giel: Ok, jak długo robicie muzykę?
Bill: Jesteśmy zespołem od 6 lat, ale ja i Tom zaczęliśmy jako siedmiolatkowie, a w wieku 9 lat daliśmy swój pierwszy koncert. Potem poznaliśmy Georga i Gustava i razem jesteśmy już od 6 lat.
Giel: Twój brat bliźniak tez jest w zespole, jesteście trochę jak bracia Gallagher z Oasis?
Bill: Chce powiedzieć, że chyba się troszkę bardziej rozumiemy.
Giel: haha, tak to jest różnica, on wyjaśnia, że gdy jesteś bliźniakiem, to jest trochę inaczej niż z braćmi z Oasis. Walić to, on mówi szybko! (dajmy na to, że zrozumiałam o co im chodzi xD)
Bill: Taaa
Giel: Możesz normalnie chodzić po niemieckich ulicach?
Bill: Nie, oczywiście nigdy więcej nie będę mógł. Kiedy jesteśmy prywatnie na ulic zakładamy kaptury, kapelusze czy coś takiego i mamy nadzieję, że ludzie nas nie rozpoznają. Oczywiście to się zdarza i rozdajemy autografy, ale to zabawne.
Giel: Kaptur pozwala mu chodzić po ulicy. Czy jesteś z kimś w związku?
Bill: Nie, wszyscy jesteśmy solo. Myślę, że teraz to naprawdę trudne, bo nie mamy czasu na związki. Na pierwszym miejscu, w tej chwili, jest muzyka a to nie jest łatwe dla dziewczyn, bo związek powinien być na pierwszym miejscu.
Giel: Ok, osobiste pytanie. Jesteś prawiczkiem?
Bill: Ehm...ehm.. obecnie… to pozostaje sekretem. Chce powiedzieć… eh… (przytkało go? xD)
Giel: Czyli tak?
Bill: Dokładnie. Mój brat… Powinieneś z nim o tym porozmawiać
Giel: Ok, on jest ciągle prawiczkiem i chyba jest tak samo z resztą zespołu. Jak dajecie radę ze szkołą?
Bill: Rzuciliśmy ją na rok, ale ja skończymy!
Giel: Ok. Rok. I eh… jesteś zdrowy?
Bill: Co?
Giel: Tak, jest taka rzecz, że ty nie jesz za dużo…
Bill: A, to. Tak, nie masz się o co martwić. To naprawdę… więc… potrzebujemy dużo energii, bo teraz piszemy nasz drugi album, chodzimy do studia, gramy dużo koncertów…także w Amsterdamie, i to kochamy…
Giel: Ok. Co myślisz o Holandii?
Bill: Bardzo bardzo fajna. Byliśmy w Amsterdamie, byłem tez tu prywatnie i musze powiedzieć że to naprawdę fajne miasto.
Giel: Ok, są tutaj i macie szanse na meet&greet.
Bill: Dokładnie.
Giel: Dziękuje Bill. Dzięki.
Bill: Nie ma sprawy.
Giel: Przyjdziecie tutaj kiedy będzie następny raz w Holandii?
Bill: Eh, oczywiście, tak myślę.
Giel: Dobrze, ostatnia rzecz. Szczególnie dla dziewcząt. Możesz zrobić napalone dzień dobry?
-cisza-
Giel: Oh wytłumaczę to… czy możesz powiedzieć ‘napalone dzień dobry?’
Bill: Przyjemnego poranka.
Giel: To było on, Bill z Tokio Hotel.

----->Troche terminów

TV Appearances
* 06.09.2007 MTV TRL Italy

Public Events
* 06.09.2007 MTV TRL Włochy, Rzym Spiaggia di Mondello
* 12.09.2007 "Elämä lapselle"-koncert charytatywny- Hartwall Arena, Helsinki, Finlandia.

 Reszta na "czytaj całość"

Koncerty
* 03.09.2007 ''Don't tell mama'' koncert w Łotwie, Arena Riga
* 25.09.2007 Kijów, Ukraina
* 27.09.2007 Moskwa, Rosja
* 29.09.2007 Mińsk, Białoruś
* 08.10.2007 Amsterdam, Heineken Music Hall
* 14.10.2007 Bruksela, Belgia, Vorst Nationaal Hall

Francuska Trasa
* 10.10.2007 Clermont Ferrand, Zénith d'Auvergne
* 11.10.2007 Lyon, Halle Tony Garnier
* 16.10.2007 Paryż, Bercy
* 17.10.2007 Nantes, Zenith
* 19.10.2007 Marseille, Dome
* 20.10.2007 Montpellier, Zenith
* 22.10.2007 Toulouse, Zenith
* 23.10.2007 Bordeaux, La Patinoire
* 25.10.2007 Lilles, Zenith
* 26.10.2007 Amnéville, Galaxie
* 28.10.2007 Nice, Nikaïa
* 29.10.2007 Toulon, Zénith

-----> No i na koniec tłumaczenie fińskiej gazety

img248/2493/kh2jk3.jpg img525/7104/khmg2.jpg

TOKIO HOTEL I CHWILA PRAWDY  
Prawda
… o karierze i sukcesie:

Czy byliście kiedyś w Finlandii? Jak wyobrażaliście sobie ten kraj i fińskie dziewczyny?
Tom: Niestety, nigdy wcześniej nie byliśmy w Finlandii, ale naprawdę na to czekamy.
Bill: To zawsze jest fajne, pierwsza wizyta w nowym kraju, poznanie fińskich dziewczyn i fanów i zagranie dla nich na żywo.
Jak sobie radzicie z plotkami na wasz temat?
Tom: To zależy od sytuacji. Przyzwyczailiśmy się do nich, to dla nas codzienność. Może jakieś 85% tych wszystkich rzeczy w magazynach nie jest prawdą. Ale generalnie często  nie mówią o nas nic złego, więc jest ok. Co więcej, też lubię plotkować o innych ludziach. (śmiech).
Ciągle jesteście zdenerwowani na scenie?
Bill: Tak. Jesteśmy naprawdę zestresowani przed koncertem – jesteśmy najbardziej wystraszonym zespołem na świecie. Chyba nigdy się od tego nie uwolnimy. Trzęsę się i nie mogę oddychać przed wejściem na scenę. Myślę o tych wszystkich okropnych rzeczach. To oczywiście nie jest złe, ale mam nadzieję, że nauczymy się pewnego dnia, jak nie być tak nerwowymi, bo nie chce mieć jakiegoś ataku serca.
Sukces was zmienił?
Gustav: Nie zmieniliśmy się tak naprawdę przez te siedem lat, bo zawsze sprowadzamy siebie nawzajem na ziemię, jeśli sukces uderza nam do głów.  
Czy ludzie często kłamią, że Was nie znali i dlatego z wami nie rozmawiali?
Tom: Istotnie. Często ludzi podchodzą i mówią: ‘Oh, nie wiedziałem że to byłeś ty, po prostu chciałem cię poznać’. Oczywiście zawsze rozumiem, że to kłamstwo i nie przejmuje się tym.
Bill, jesteś bardziej w blasku jupiterów niż reszta, czy to nie powoduje między wami spięć?
Bill: Nie ma żadnych spięć. Jestem wokalistą, więc to normalne, że jestem częściej na przedzie. To tak jak w innych zespołach, a w naszym jest tak od 7 lat. Sądzę, że to dla reszty ok., bo to jest oczywiście mniej stresujące niż stanie ciągle w świetle jupiterów. Jako przykład: ludzie częściej poznają mnie na ulicach. Jestem pewien, że każdy z nas jest zadowolony ze swojej roli w zespole, bo tu każdy jest równy.

… o rodzinie i przyjaciołach

Czy jako sławne osoby, poznajecie nowych przyjaciół, czy to zawsze jakieś ryzyko??
Georg: Obecnie, stworzenie prawdziwej przyjaźni jest trudne. Zajmuje nam bardzo długo czasu, zanim zaufamy jakiejś osobie.  
Bill: Trudno jest nawet odpowiedzieć na to pytanie, bo my naprawdę nie poznajemy całkowicie nowych ludzi.
Kto jest najważniejsza osobą w twoim życiu, Tom?
Tom: Mam dwie najważniejsze osoby: moja mama i mój brat.
Jak wasi rodzice zareagowali na wasz sukces?
Bill: Bardzo dobrze. Zawsze nas wspierali i jestem szczęśliwy, że dobrze się z nimi dogaduje. Szczególnie nasza mam dawała nam wolną rękę, żebyśmy mogli robić co chcemy. Mogliśmy zacząć grać muzykę w bardzo młodym wieku i mogliśmy się ubierać jak chcieliśmy. Dlatego spełniliśmy swoje marzenia tak jak chcieliśmy i nie musieliśmy niczego przed rodzicami ukrywać. Bardzo cieszą się z naszego sukcesu i wspierają nas, co jest bardzo ważne, bo codziennie jesteśmy w drodze. Całkowicie im ufamy.

… miłości

Byłeś kiedyś zakochany, Bill?
- Często byłem zakochany, ale niestety nie znalazłem jeszcze miłości mojego życia.
Jesteś zajęty czy jesteś singlem?
-Wszyscy jesteśmy sami.  
Potrafisz sobie wyobrazić, że zakochujesz się w fińskiej fance?
- Oczywiście, że mogę. To nieważne dla mnie, skąd moja dziewczyna pochodzi. Byłoby dobrze gdyby była fanką, bo mielibyśmy takie same zainteresowania – lubilibyśmy ten sam styl muzyki, i to byłby bardzo dobry start.

…tygodniu i morałach

Jak spędzacie swój wolny czas?
Gustav: Jeśli jesteśmy w trasie i mamy wolny dzień, relaksujemy się. Po pierwsze długo śpimy, do 5 lub 6 po południu i najczęściej oglądamy TV.
Bill, jaka był ostatni SMS jaki dostałeś i od kogo on był?  
- “Zabieramy cię o 11.30’ Była od naszego tour menadżera.
<!--[if !supportLineBreakNewLine]--> <!--[endif]-->

Georg, co chciałbyś w sobie zmienić?
Georg: Nic, mógłbym być tylko troszkę bardziej muskularny. (śmiech).
Bill: Ja wysłałbym jednak Georga na dietę, zmniejszyłbym mu nos i przyczepił jego uszy bliżej głowy. Wtedy byłoby o wiele lepiej. (śmiech).

Bill, kiedy ostatni raz płakałeś i dlaczego??
-Ostatnio nie byłem smutny, więc myślę, że ostatni raz był podczas trasy. Byliśmy bardzo radośni i płakałem ze szczęścia.
Tom, jaka była najgorsza rzecz jaką zrobiłeś drugiej osobie?
- Nie wiem, jestem absurdalnie miłym człowiekiem (śmiech). O tak, czasami kiedy Bill się za bardzo przechwalał policzkowałem go, ale on to robi od 17 lat.
Czego nigdy byś nie wybaczył, Gustav?
- Jeśli miałbym dziewczynę, a ona by mnie zdradziła.

Chcecie powiedzieć coś swoim fińskim fanom?
Wszyscy: Dziękujemy bardzo za wasze wsparcie i wiadomości. Niedługo będziemy w Finlandii i mam nadzieję że spędzimy razem trochę czasu.

Jak często kłamaliście w tym wywiadzie?
Tom: W ogóle. Lubimy odpowiadać na pytania i nie musimy kłamać.
Bill: Oczywiście Georg kłamał, że nie chce w sobie nic zmienić.
Georg: Ta, jasne Bill.

20:33, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (1) »
środa, 01 sierpnia 2007
Bill i fajki
 

-----> Wywiad z An Cafe na temat TH

Reporter: Jesteście jeszcze młodym zespołem. Jakie marzenia czy osiągnięcia chcecie lub macie zamiar zdobyć w przyszłości?
Kanon: Chciałbym wyjechać w Europejską trasę razem z Tokio Hotel.
Reporter: Naprawdę?
Kanon: Tak, są uroczy!
Reporter: Wasi niemieccy fani uznali by to za dziwaczne.
Kanon: Może dlatego, że Tokio Hotel grają muzykę bardziej popową. Ale sądzę, że my również gramy muzykę bardziej w stylu pop niż heavy. Dlatego też myślę, że Tokio Hotel są naprawdę cool.

th-world 

-----> Już nawet koledzy z Azji zachwycają się muzyką Tokio Hotel, gdzie na listach przebojów "Durch den monsun" oraz "Monsoon" znajdują się na pierwszych miejscach. 5000 fanów podpisało nawet petycję, w której prosili o przyjazd TH do Izraela.

-----> Info z oficjalnej strony

Fani Tokio Hotel w wielkiej mozaice Tokio Hotel

Toco działo się od piątku 20.07 do poniedziałku 30.07 jest prawdziwąsensacją! Wy, fani Tokio Hotel wysłaliście nam wiele zdjęć. Każdepojedyncze zdjęcie będzie malutką cząstką do ogromnej mozaiki TokioHotel. Zdjęcie Tokio Hotel będzie składać się z... WAS! Chłopcy bylipewni, że tak wiele ludzi dołączy się do akcji. Prawie 20.000(Jak dla mnie to mało XD) zdjęćdoszło do nas do zakończenia akcji. Każdego dnia i nocy otrzymywaliśmymaila co minutę! Po tym jak wysłaliście nam pilnie fotki, stworzymyjedną wielką mozaikę! Jak to zrobimy dowiecie się oczywiście naBackstage! Tak więc, jeśli jeszcze przy tym nie jesteś, zarejestruj siętutaj [Klik]

 

 

-----> Bill z fajkami

img340/7903/15346236ao0.jpg

-----> Redy, set, go! na polskim MTV! 

-----> Na stronie backstage TH możesz przeczytać, że Tokio Hotel dali tam adrese-mail i Ty możesz do nich napisać! Tom powiedział nam w StarFlash, żebędą mieli trase po Niemczech w listopadzie! Więc jeśli napiszemy dochłopaków mnóstwo wiadomości, że chcemy kolejnej trasy europejskiej,może przyjadą do nas jeszcze w tym roku!
Niech każdy fan z tych państw napisze mail'a do TH!

- Slovakia
- Czech Republic
- Hungary
- Poland
- Austria
- Switzerland

-----> Tłumaczenie

Witajcie chłopcy z Tokio Hotel !

TH: Cześć !

Jakie piosenki znajdują się na "Scream" a jakie odrzuciliście?

Bill: Scream jest zgromadzeniem najlepszych piosenek z 2 poprzednich albumów. Wybraliśmy piosenki które lubimy najbardziej i te które dostosowały się do tłumaczenia i wykonania.

Bill, czy trudno było Ci śpiewać po angielsku?

Bill: Tak, oczywiście. To było wielkim trudnym wyzwaniem. Włożyłem w to wielki wysiłek, by brzmieć najnaturalniej jak tylko można. [...]

Jakie są wasze ulubione piosenki z albumu?

Bill: Moją ulubioną piosenką jest ta, przy której jest najwięcej zabawy na koncertach. Np. "Scream".

Tom: Moje ulubione piosenki są wciąż te same. Naprawdę kocham "Love Is Dead" i "By Your Side"

"Monsoon" jest waszym pierwszym singlem z albumu. Nawiasem mówiąc, non-stop puszczany jest na Izraelskich radio-stacjach ! Wiecie co zamierza promować drugi singiel?

Bill: To zależy o jakim kraju mówicie (?) Radzimy sobie z naszymi producentami i naszym poziome ludzi od każdego kraju ( coś analogicznego...) oraz destrona piosenek która będzie singlem. ( Mam nadzieje, że rozumiecie cokolwiek...) Teraz jeszcze nie wiemy jaka piosenka będzie następnym singlem.

Więc gracie razem już od 4 lat...

Bill: Od 7 lat ! Gramy od 7 lat ! (Jakie sprostowanie xD)

Ok, no tak! Miałem na myśli, że  gracie 4 lata jako Tokio Hotel, a nie jako Devilish - wasza dawna nazwa. W każdym razie czy wasze zaangażowanie w pisanie piosenek jest większe czy piosenki piszą Wam inni ludzie?

Tom: Jesteśmy absolutnie zaangażowani w pisanie piosenek i nie chcielibyśmy nigdy robić coverów piosenek innych muzyków. Jedyny cover jaki kiedykolwiek zrobiliśmy to Instant Karma John'a Lenon'a.
Bill: Pisze piosenki, od kiedy miałem 7 lat, a wykonuje je razem z Tomem od 8 roku życia.
Pisanie oryginalnych piosenek jest częścią zagadnienia i nie jest mniej ważne niż wykonywanie ich!

Pracujecie teraz nad nowymi piosenkami?
Tom: Tak, w rożnych miejscach i o różnym czasie. Georg i ja zawsze gramy z Billem  i próbujemy tworzyć nowe rzeczy.

Czy kiedykolwiek marzyliście by stać się ogromna gwiazdą w tak młodym wieku?

Tom: Absolutnie nie. Dwa i pół roku temu żyliśmy w małym mieście w Niemczech i nikt o nas nie słyszał. Byliśmy szczęśliwi i nadal jesteśmy. Jesteśmy zdziwieni faktem, że mamy fanów z całego świata, nawet w dalekich krajach jak Japonia. Kiedy usłyszeliśmy o wywiadzie dla izraelskiego magazynu, byliśmy bardzo podnieceni (Jak zawsze o jednym xD), nie myśleliśmy, że mamy tam fanów!

Pomyślcie, jakie są wady i zalety bycia sławnym?

Bill: Sądzę, że jest więcej zalet niż wad. Największą zaletą jest to, że gramy naszą muzykę  na ogromnych scenach dla tysięcy fanów i zawsze spotykamy nowych ludzi. To marzenie spełniło się. Jedną jedyną wadą jest zero prywatności. W wieku 15 lat staliśmy się sławni i każdy rozpoznaje nas od tego czasu. Zabrało nam dużo czasu aż przyzwyczailiśmy się do fenomenu paparazzi. Musieliśmy nauczyć się żyć z nimi.

Jaką najbardziej pokręcona rzecz zrobił dla Was fan, by być jak najbliżej?

Bill: Nasi fani zawsze robią zwariowane rzeczy. Wchodzą się na budynki, gdzie akurat jesteśmy, jeżdżą za nami wszędzie. Było też trochę fanów, którzy czekali cały tydzień na nasz występ!
Cały tydzień?!

Bill: Tak, cały tydzień...

19:47, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (2) »
wtorek, 31 lipca 2007
DVD Zimmer 483

-----> 15 pytań do Georga

Masz jakieś ksywy dla kolegów z zespołu?
Nie, nie do końca… Jedyną może być “Gusti”… To go naprawdę denerwuję…!
Są momenty w waszym życiu, w którym tęsknisz za normalnym życiem? Jeśli tak, jakie? Np. brak prywatnego życia?
Obecnie żyję tak, jak sobie kiedyś wymarzyłem i dlatego rzadko tęsknię za tamtym życiem. Ale czasami jest ciężko kiedy poznajesz nowych ludzi. Nigdy nie możesz być pewien czy oni interesują się tobą jako osobą, czy tylko dlatego, że to super pogadać z osobą, która jest częścią Tokio Hotel. Ale, tymczasem mogę powiedzieć kto znaczy coś naprawdę a kto nie…
Rozumiesz te dziewczyny które zaczynają płakać kiedy jesteś na przeciwko nich? Jak to wytłumaczysz?
Więc… Mam nadzieję, że płaczą z radości … ;-) Myślę, że w takim momencie wszystkie uczucia przychodzą do ciebie. Ale nie wiem czemu.
Co byś robił, jeśli nie osiągnęlibyście sukcesu?
Chciałem zostać dentystą. Rozpoczął bym studia i jeśli potem chciałbym je przerwać, mógłbym skoncentrować się na psychologii. Ciągle myślę, że psychologia jest ekstremalnie interesująca.
Jak nazwałeś swojego żółwia?
Ten mały koleś nazywał się "Schildi". Nie była to najbardziej genialna nazwa, ale sądziłem, że jest słodka!!
Nie czujesz czasami że to głupie ciągle stać na uboczu? (Ty ledwie mówisz w wywiadach)
Tak było od początku. Nawet wcześniej, kiedy dawaliśmy wywiady do małych gazet Bill i Tom byli tymi, którzy gadali i gadali cały czas. Nie jestem tak rozmowny, ale kiedy już powiem coś, wtedy… ;-)
Jest coś czego nie lubisz w pozostałych (Bill, Tom i Gustav)?
Gustav jest czasami za głupi… Bill jest trochę za bardzo samolubny i Tom… Tom to po prostu Tom… ;-)
Nie chcesz uderzyć Toma, kiedy następny raz powie coś o tobie? Czy jego gadanie nie rani cię trochę?
Rani mnie… w żadnych wypadku!! Zawsze jest tak jak jest, ale możecie być pewni, że od czasu do czasu dostaje to na co zasługuje… ;-)
Co chciałbyś zrobić jeszcze raz, ale nie możesz tego zrobić w tej chwili?
Jestem totalnym fanem kina… To chciałbym robić częściej!
Lubisz Nowy Jork? Miałeś czas żeby odwiedzić to miasto? Ktoś was tam rozpoznał?
Nowy Jork to fajne miasto i szczęśliwie mieliśmy dość czasu żeby je zwiedzić. Ale nie mógłbym tam żyć, jest tam ekstremalnie głośno i brudno.
Jeśli utknąłbyś w windzie i nie byłoby pomocy przez godziny, którego z reszty chłopaków z TH chciałbyś mieć obok siebie i dlaczego?
Myślę, że Gustav byłby najlepszy. Wyciągnąłby nas stamtąd przez mechanikami!
Zawsze nazywają was “Zespołem nastolatków” ale ty jesteś obecnie 20- latkiem. Przeszkadza ci to?
Nie przejmuję się tym…
Dlaczego nie wzięli cię do wojska?
Medyczne powody ;-) Ale dokładne przyczyny pozostaną moim sekretem…
Które dziwactwo twoich kolegów z zespołu jest najbardziej zabawne i najbardziej irytujące?
Najbardziej irytujący jest definitywnie fakt, że Gustav jest taki głupi… A najzabawniejszy jest fakt, że Tom o wszystkim powie coś głupiego…
Co musiałoby zostać wynalezione, żeby twoje życie było piękniejsze?
To byłoby super, gdybyśmy mogli się teleportować. Żadnego jeżdżenia i latania godzinami – to byłoby najlepsze!

-----> Nove DVd Zimmer 483- premiera 28 września 2007r.



01. Uebers Ende der Welt
02. Reden
03. Ich Brech Aus
04. Spring Nicht
05. Der Letzte Tag
06. Wo sind Eure Haende
07. Durch den Monsun
08. Wir Sterben Niemals Aus
09. Stich Ins Glueck
10. Ich bin Nicht Ich
11. Schrei
12. Vergessene Kinder
13. Leb' die Sekunde
14. Heilig
15. Totgeliebt
16. In die Nacht
17. Rette Mich
18. An deiner Seite
+ 45 minute Backstage dokument

 

-----> Czyżby Bill bawił się w projektatta?? Oto zaprojektowane przez niego bluzy

img300/5300/ghzxdhgzrtdz5.jpg

 

-----> Top of the Pops (UK)

HyperLink

Kochamy brytyjskie dziewczyny!

Są potężni w Europie. Teraz Tokio Hotel nie mogą się doczekać, aby Cię spotkać.

Chłopcy, witamy w Anglii! Wszyscy hesteście z Niemiec, więc skąd nazwa Tokio Hotel?
Bill: Zaczynaliśmy pod nazwą "Devilish", ale potem zdecydowaliśmy, że potrzebujemy czegoś co będzie naszym symbolem.
Tom: Jesteśmy ludźmi miastowymi, pomieszkujemy w hotelach i kochamy Tokio. Nie chcieliśmy, ale nasza nazwa była o naszym pochodzeniu z Niemiec.
Georg: Więc zmieniliśmy w 'Tokyo' 'y' na 'i'!

To nawet ma sens! Jak opisujecie swoją muzykę?
Bill: Jest mocna, szczególnie że jesteśmy czterema całkowicie różnymi charakterami, ale sądzę, że gramy po prostu muzykę rockową.

Bill, jesteś front manem a twój wygląd jest naprawdę niesamowity...
Bill: Ha, tak, ale nie chcę szokować ludzi, taki po prostu jest mój styl.
Tom: On zawsze taki był, nawet kiedy był mały.
Georg: Kiedy zakładadaliśmy zespół Tom i Bill już nosili make-up. o.O
Gustav: A Tom miał dready.

Macie miliony fanów w Europie - jaka jest najdziwniejsza rzecz, którą wysłał wam fan?
Bill: Widziałem Mini Coopera zmienionego z wyrazu uznania do zespołu, grający naszą muzykę.
Gustav: Dostaliśmy od fanów mnóstwo maili. Dostaliśmy nawet list, który mierzył 14 metrów!
Bill: Otrzymujemy również majtki i zatrzymujemy je!
Mamy ładunki listów od wielbicieli. Bądź też dajemy je naszym mamom, ha ha!

Ooh zuchwały! Macie jakieś inne dzikie opowieści?
Bill: Na tour jesteśmy naprawdę cisi. Nie możesz sobie pozwolić na chorobę, musisz być zdyscyplinowany i nie pić.
Tom: Jesteśmy normalnymi nastolatkami i czasem robimy imprezy.
Bill: Naprawdę chciałbym zdobyć niezależny pokój hotelowy. To byłoby dzikie. Pewnego dnia to zrobię

Nie mozecie się doczekać spotkania brytyjskich dziewcząt?
Bill: Nie znam zbyt wielu ale chcę zdobyć się na bliższe przyjrzenie się im.
Georg: Zobaczyłam dziś w gazecie 3 dziewczyny - bardzo mnie ucieszyły o.O
Tom: Widziałem teledysk Girls Aloud - są śliczne. Chciałbym poznać je blizej.

 

-----> Fanki TH z Bratysławy

img514/6409/15233673tu3.jpg img517/8237/15233641re0.jpg
-----> A tu fanki ze Słowacji

Tokio483Hotel.blog.czTokio483Hotel.blog.czTokio483Hotel.blog.czTokio483Hotel.blog.cz

20:35, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 30 lipca 2007
TH zawsze zestresowani

----->Tłumaczenie Gilz


Co by było gdyby Hotel Tokio istniał naprawdę i mógłby być prowadzony przez Billa, Toma, Gustava i Georga? Kto dostałby pracę zawsze przyjacielskiego recepcjonisty, kto gotowałby w kuchni a kto byłby najlepszym kucharzem? 4 kolesi z Tokio Hotel w wywiadzie o pracy…  

RECEPCJONISTA
Georg:
Nie jestem za tym zajęciem.
Bill: Dzwonię dużo, ale nie zawsze w taki sposób, jak robią to recepcjoniści. Poza tym, taka praca mnie nie interesuje. Siedzieć cały dzień na tyłku, bleah. 
Gustav: O, ja mogę to robić. Myślę, że to relaksujące siedzieć cały dzień przy telefonie. I mógłby rozmawiać ze swoją rodziną i przyjaciółmi za darmo.
Tom: Też mógłbym to robić, ale aż tak bardzo mnie to nie interesuje. Wydaje mi się to bardzo nudny zawodem. Macie coś innego?
Recepcjonista jest zawsze miły i kulturalny. Który z Was jest zawsze taki dla waszych fanów?
Gustav:
Wszyscy jesteśmy bardzo mili dla naszych fanów.
Bill: Jesteś miły dla swoich fanów, nawet dla tych natrętnych. Czasami jest to bardzo trudne, ale ciągle to robię.
Tom: Podsumowując, Gustav jest idealny do pracy recepcjonisty w Tokio Hotel.
Zatrudniony jako recepcjonista: Gustav.

LIFTBOY (czyli facet na posyłki, albo ktoś, kto zaprowadza ludzi do wind itd xD)
Kto jest wesoły i cierpliwy na tyle, by wziąć prace liftboya?

Bill:
Myślę, że jestem najbardziej rozmowny z nas wszystkich. Zawsze gadam, mogę prowadzić fajne i głupie rozmowy z każdym i zawsze jestem wesoły. Sądzę, że to dobra praca dla mnie.
Georg: Dopuszczą cię z tymi włosami?
Bill: Nie będą tego widzieć. Prawdopodobnie nosiłbym jeden z tych szalonych, czerwonych kapeluszy, haha!
Zatrudniony jako liftboy: Bill.

SZEF KUCHNI I OBSŁUGA W POKOJACH
Bill:
Nie sądzę za dobry pomysł mieć obsługę w pokojach. To by prowadziło Tokio Hotel w dół. Jest wielka szansa, ze zjedlibyśmy wszystko sami. Chociaż, jest jeden wyjątek…
Georg: Dlaczego każdy patrzy na mnie? Jeśli zamawiam jedzenie do pokoju, to zamawiam dla nas wszystkich. Najczęściej mamy makaron albo frytki.
Bill: Kocham fastfoody, ale czasami mam ich dość. Wtedy bardzo się cieszę, kiedy wracam do domu, bo mogę jeść normalne obiady. Bardzo dobrze gotuje, ale mój brat też.
Tom: Tak, ty po prostu kochasz mój makaron.
Bill: To prawda… Gustav i Georg też ostatnio gotują.
Gustav: To nie może być zbiorowa praca? Bylibyśmy dobrym zespołem.  
Georg: Tak, zróbmy to! A potem możesz myć naczynia całą noc!
Bill: Ponieważ Tom nie ma jeszcze żadnej oficjalnej pracy w Tokio Hotel, myślę, że będzie dobrym szefem kuchni i obsługą w pokojach. Ale podzielisz się jakimiś sztuczkami, dobra?  
Tom: Ok, ok. Ale Gustav zajmuje się naczyniami!
Zatrudniony jako szef kuchni i obsługa w pokojach: Tom

SZEF SERWISU TECHNICZNEGO
Tom:
Czy Gustav może mieć 2 prace? On nadaje się z nas wszystkich najbardziej do prac technicznych.
Bill: On naprawdę może wszystko naprawić.  
Gustav: To prawda, zawsze kochałem cos takiego. Zawsze uwielbiałem składać jakieś rzeczy i obserwować jak pracują. Jestem bardzo przydatny w tej kwestii; od TV, po komputer.
Georg: Tak, on naprawił  mojego laptopa i iPoda Billa.
Gustav: Tak, ale w iPodzie musiałem tylko wciskać dłużej jeden przycisk, bo Bill zapomniał, że w taki sposób się go blokuje. Nie musisz być fachowcem żeby to zrobić.
Bill: Ale ty nim jesteś, bez dwóch zdań. Gustav jest szefem serwisu technicznego.
Zatrudniony jako szef serwisu technicznego: Gustav

SPRZĄTACZ
Gustav: Jestem szczęśliwy, że jednak jestem recepcjonistą, haha!
Tom: Nie mam nic wspólnego z odkurzaczem. Nie jestem jakimś porządnickim. Powiem ci coś: Myślę, że jeśli jest trochę gratów jest przytulnie.  
Georg: Ja jestem tym porządnickim w dziwny sposób. Nie mogę czyścić czyjś gratów, w tym przypadku Toma. Jeśli ktoś inny robi bałagan, wyczyszczę to. Ale tak naprawdę nie chcę tego robić. Z drugiej strony, lubię wszystko organizować.
Bill: To czasami doprowadza mnie do szału. Lubię porządek ale nie aż tak jak Georg. Biorąc to pod uwagę, byłby dobrym służącym, hahaha!
Zatrudniony jako sprzątacz: Georg.

------> DVD and Playstation

"Kto by pomyślał, że podbijemy zagranicę niemiecką muzyką?"- mówi zdziwiony Tom, gdy rozmawiwamy o ich życiu w dalszej drodze. Chłopaki są w trasie, podróżują ogromnym busem, w którym mozna znaleźć masę filmów DVD i konosle Playstation, przed którymi wieczorami się relaksują. Czasami można czuć się samotnym." Gdy wchodzi się do oddzielnego hotelowego pokoju, rozpakuje się swoje rzeczy, kladzie się do łóżka i nie wie się, co robić,"- opowiada Bill." Czasami gdy jest się samotnym, wtedy życzę sobie, żeby była ze mną moja rodzina. Wtedy dzwonie do przyjaciół i rodziny. Mamy możliwość prowadzić dobre życie, możemy się bawić, przeżywać rózne wspaniałe chwile, ale czasami potrzebujemy ferii," mówi Bill trochę zmęczony. Ale wtedy Tom kończy rozmowę swoim uśmiechem. "Ale to jest tak cool, gdy ci ludzi z nami śpiewają," - mówi mrugając oczkiem.
 

-----> Starflash

tokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cz
 

-----> Popcorn rosyjski

tokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cz
tokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cz
tokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cz
tokiacci-th.blog.cz tokiacci-th.blog.cz

tokiacci-th.blog.cz tokiacci-th.blog.cz

-----> Nadal zawsze zestresowani!

Jednocześnie dla tych ambitnych chłopaków ważne jest to, żeby wszystko, nawet te najdrobniejsze rzeczy było perfekcyjne- jeśli chodzi o muzyke. Np trasa koncertowa została przeniesiona, dlatego że zdecydowali się na  zaprojektowanie swojej sceny. "Wszystkie szczegóły są dla nas ważne, zarazem jestesmy samokrytyczni. Dlatego też zawsze jestesmy zestresowani i nerwowi przed występem. Bez tego się nie da," mówi Tom z wielkim uśmiechem. Zespół zdobył ultymatywne wyzwanie: podbicie Anglii- i ewentualnie później w USA. Dla Bill'a nie było tak łatwo opanować  język. "Naprawde jestem perfekcjonistą- wszystko musi być idealne. Dlatego trwało to tak długo," wyjaśnia choć jest nieco poddenerwowa
 

------> TH chcą wakacji!!

 Zawsze dostaje mrowienia w brzuchu, gdy widze tylu fanów, którzy na nas czekają,"- mówi Tom... Tokio Hotel właśnie opuszczaja swój hotel i kierują się w stronę samochodu. Lecz setki krzyczących fanów na ulicy troszeczke wszystko komplikują. Mimo tego, że potężni BodyGardzi ich wyprowadzają, trwa to tylko chwile, by zaprowadzić TH do auta. Dla Tokio Hotel, to całkiem normalny dzień. Chłopcy są bardzo zajęci trasą, kręceniem klipów i odbieraniem nagród. Ale Bill podkreśla, że sami sa temu winni. "Oczywiście czasami mysle, że tego wszystkiego jest za dużo z niemieckim i angielskim albumem no i Tournee! Czasami widać, że to jest nie możliwe, ale sami sobie zawiniliśmy, bo bardzo chcielismy nagrać ten krążek po angielsku,"- wyjaśnia całkiem szczerze.

20:44, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (2) »
niedziela, 29 lipca 2007
Podzielona Europa!!!

Dziś notka na szybkiego, więc jesli jakieś artykuły sie powturzyły to sorki =) 

 

------>Yam



PODZIELONA EUROPA

FRANCUSKIE FANKI ŚMIEJĄ SIĘ / NIEMIECKI FANKI PŁACZĄ

Fani Tokio Hotel w Niemczech są gruntownie wyniszczone!Coraz więcej maili i listów przypomina smutne (żałosne) pytania dostrzegaredakcja YAM!: Kiedy znowu TH wrócą do Niemiec? Odpowiedź jest podłym uderzeniem:nie szybko! Albowiem cały czas Bill (17) & Tokio Hotel zdobywają Europę,ojczyzna musi poczekać. Żadnych nowych singli, żadnych koncertów, żadnychwystępów w TV – krótko: totalna cisza! We Francji przeciwnie, zyskują fanów całymitygodniami TH dudnią (w sensie grają ;P).14-go lipca Tokio Hotel zagrało jako pierwszy niemiecki zespół na narodowejuroczystości pod Wieżą Eiffela w Paryżu – ok. 500.000 fanów! Czegoś takiegojeszcze nie osiągnęli w starych dobrych Niemczech. Ale co z tego mają niemieccyszefowie TH? Nic! Dla nich to jest tylko minimalnie pocieszające fiasko: wewrześniu pojawi się Live-DVD „483 European Tour” („483 Trasa Europejska”). No,nawet bardzo dziękujemy…

-----> Miss Mix




----->Hitkrant

tokiacci-th.blog.cz tokiacci-th.blog.cz tokiacci-th.blog.cz tokiacci-th.blog.cz tokiacci-th.blog.cz

----->Girlz

----->Topmsic

tokiacci-th.blog.cz tokiacci-th.blog.cz tokiacci-th.blog.cz

 

 

19:53, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (1) »
piątek, 27 lipca 2007
Nowe plany TH xD

----->MTV Cribs tokio Hotel- 24.07.07- http://www.veoh.com/videos/v862047Mac87RxT i tłumaczenie tego filmiku :)

Bill Tom Gustav i Georg!

BiLL:
W lipcu robimy zakupy trip w NYC widzimy wiele rzeczy do domu ktorych potrzebujemy kupujemy więc,tam gdzie jesteśmy!
Tom: witamy wchodzimy do naszego domu
Georg: to jest moja dziedzina!
Bill: absolutnie w miłości kolorowo, samon
Tom: nie słuchajcie go, w jego sali zabawki czekają dopóki widzimy wielką salę człowieka *
Gustav: taaa pozwala pokazać komuś swój pierwszy dom po to żeby zagrać albo udawać górskiego bikróla
*
głos: jest, moja ostatnia coke, wy głupcy!
Bill: to jest pizza delectible, rozmiar pepperoni
Georg: wy poznajecie jaki pepperozi jest wyrabiana?
*
głos: nieeeeeeeeeee
głos: jak spotkienie??
głos: jak o was, udało się pływanie z Gustavem bo jest spokojny
Tom: zorro, nienawidzę jego
Bill: na tym fortepianie który kupujemy dla 800,000 to jest wyrabiany mahogany i unicorn *
Bill: ja potrzebuje ponieważ czasami udaje mi się unicorn i oh tak więc daje odpoczynek *
Gustav: poznaję mary miał niewielką ilośc lamb a także Bill'a ulubieńca śpiewów, jabłka i bananów
Bill: tak i on uczył mnie jak mieliśmy wypoczynek w domu. *
Bill: dupa!!!
Georg: okay idziemy do mojego pokoju?
Georg: tak idziemy do mojego pokoju, nie wasz ugly*
Tom: ok hubby będzie wola
serenade do twojego pokoju z tobą
Georg: mhhhhmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
Tom: ok mtv tej dziewczyny pokój*

Tom: Georga pokój idenstycznie ozdobiony analogicznie z powodu przybywających tam przyjaciół. więc teraz niewielka ilość fluffy pozwala iśc do masters den

Tom: mój pokój jest super ponieważ jest tam tygrys i one są przyjemne tak.
gous są jealous ponieważ kopalnia ma okrągłe łóżko co obraca, całe dziewczyny i jabłka
err
err
err
err
szczególne lubię biórko czuje się istotny , nie co nie ale
err err knockin na drzwiach niebios zawsze gra moja sala, swój klasyk
głos: posuwanie się
głos: moja kolej!
chyba Tom: zamykani dostawali się tam weasel! *
Bill grubym głosem : omg Tom
Tom: przypuszczam że czas iśc do jego sali...
Bill: ok koniec, mój pokój jest upstairs więc bedziemy musieli brać winde
więc następuje do mojego pokoju enchanted*
wchodzimy teraz następująco
obaj?: Oni widzą Sillke, otwiera okno
 

 

------> Bravo DE

Flirciarskie sztuczki gwiazd

TOM: Kiedy chcę poderwać jakąś dziewczynę, szukam odwzajemnienia wzrokowego. Ale tak, zeby ona spostrzegła, czego chcę. Wtedy czekam, aż ona zrobi pierwszy ruch. Kiedy tak się nie dzieje, smucę się, ale sam zagaduję do niej. Cokolwiek może się zdarzyć...
BILL: Nigdy nie gzwizdać za kimś ani nie rzucać głupich tekstów! Lepiej postawić jakiś napój. 
 

 

 

----->Paryż, 17.07.07- przed hotelem

Photo Sharing and Video Hosting at PhotobucketPhoto Sharing and Video Hosting at PhotobucketPhoto Sharing and Video Hosting at PhotobucketPhoto Sharing and Video Hosting at PhotobucketPhoto Sharing and Video Hosting at PhotobucketPhoto Sharing and Video Hosting at Photobucket

 

 

-----> Tłumaczenia z oficjalnej strony

Tokio Hotel najlepszym bandem na świecie!

Więcejniż pół miliona uczestników ze 150 krajów miało wybrać na stronie"Najlepszy band na świecie" z przedstawionych przez Jabramusicuszestników, tylko jednego zwycięzcę. Wynik fanów był już właściwiejednogłośny:

Tokio Hotel są najlepszym bandem na świecie! Miejsce 1!

Bill, Tom, Gustav i Georg dziękują wszystkim za zwycięstwo Tokio Hotel

Izraelska ambasada chce Tokio Hotel!

W Europie Tokio Hotel jest najbardziej popularną międzynarodową Rockgrupą. Tymczasem piosenka "Durch den Monsun" wyprawiła podróż doJeruzalem! "Monsoon" jest hitem izraelskich stacji radiowych, numerem 1w "Airplaycharts"- najwieksza izraelska stacja! Niemiecki RockBand sągwiazdami w Izraelu- tego tam jeszcze nie było!" ROSH E`HAD" najwiekszaoraz najważniejsza młodzieżowa muzyka- i magazyn- przyszli fani porazpierwszy przeczytali w nim historie o niemieckim Rock-zespole, gdy THbyli poraz pierwszy na okladce gazety. Na ulicach Jeruzalem możnanapotykać liczne zloty fanów. Izraelscy fani są zmobilizowani-podpisywali petycje, aż 5.000tys wpisów- m.in:" Prosze, przyjeździe doIzraelu i zagrajcie dla nas koncert!". Ale jakoś nic sie nie wydarzyło-więc wybrali oficjalną drogę. Izraelskie poselstwo osobiście zadzwonilodo chłopaków- zespół aż się wzruszył gdy zobaczyli tyle listów odfanów. Tłumaczka z Izraelskiej ambasady informuje TH, że izraelskamłodzież "... serdecznie zobaczy Tokio Hotel w naszym kraju"!

Nareszcie nowe terminy!

 wydanie LIVE DVD już wkrótce!
Z tego co nam wiadomo to Tokio Hotel  układa plan terminów na wrzesień : z niemiecką stacją TV!
Trochę cierpliwości i się dowiemy jakie są terminy .

TH wraca do włoch
Piękne widoki,smaczne włoskie jedzenie i tłumy fanów - zapewne to były jednezgłównych powodów, dla, których Bill, Tom, Gustav i Georgpostanowiliwybrać się w kolejną podróż do Włoch! Już 6 września chłopcyzawitająto stolicy kraju w kształcie kozaka - Rzymu - by zagrać nakoncercieorganizowanym przez włoskie MTV - MTV TRL! Oprócz tego TokioHotelzrobią dobry uczynek i przyłączą się do charytatywnejaukcji,wystawiając na nią uszkodzoną podczas grania piosenki "Monsoon"naostatnim koncercie we Włoszech - gitary Toma! Aukcja odbędzie się4września, więc miejmy nadzieję, że instrument trafi w dobre ręce,apieniądze zostaną przeznaczone na szczytny cel. 

 

 

-----> Star 2

HyperLink
HyperLinkHyperLink
19:45, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (3) »
czwartek, 26 lipca 2007
Wojna między Francją i Niemcami

----->Bill z odrostami XD

img230/4479/odrostyzw1rc8.jpg

 

 

-----> Francuskie fanki zagrażają niemieckim fanom!
Jest lato- łez niemieckich fanów Tokio Hotel! Nie będzie żadnych Open-Air w Niemczech, Bill, Tom, Gustav i Georg trzymają się razem za granicą. Podczas gdy chłopaki są we Francji, Szwecji czy tam Anglii, miłość niemieckich fanów pustoszeje. Nic dziwnego, że wielu fanów wyjeżdża za granicę by podziwiać swoich ukochanych (w samej Francji TH zagrają jesienią 12 koncertów). A teraz szok: Niemieccy fani, którzy przyjechali do Francji, by zobaczyć swoje gwiazdy, zostały zwyzywane, zchańbione! Niewiarygodne! Przez zazdrość o Tokio Hotel wybuchła kłótnia między fanami TH! Obydwie grupy chcą mieć zespół dla siebie. Momentami unosiły swoje głowy w przód- by pokazać swoją radość z cudzego nieszczęścia! Na pewnej francuskiej stronie, mozna znaleźć np takie zdanie: "Tak! Tokio Hotel jeszcze istnieją w Niemczech! Niedorzeczne, prawda?" Sa jeszcze lepsze wyrażenia, fani musza tego słuchać, gdy jadą na koncert do Francji. "Tokio Hotel, spieprzajcie z Nazistowskiego kraju!" czy, "Niemcy, uwaga, zabierzemy wam Tokio Hotel szybciej, że nie zdążycie nawet tego zobaczyć!" takie własnie rzeczy musiały wysłuchiwać niemieckie fanki. Nawet hasełka takie jak:" Przegraliście drugą wojne światową- teraz stracicie Tokio Hotel!- to już przesada! Już od kilku dni otrzymujemy ciągle E-maile a na forach stale dyskutują o agresywności międzu tymi dwoma grupami fanów. "To co się działo w Paryżu, to poprostu było nienormalne!"- pisze fanka do BRAVO, " Chcę poprostu TH jakoś wspierać. teraz jest tak, że muszę wyjeżdżać za granice- i za to oberwałam od nienormalnych fanów!"- Szczególnie gdy walczy na koncercie o pierwsze miejsca. Na TH forum "MONA" pisze: Na pewnym występie we Francji niektórzy fani ktorzy stali za nami, chciały się bić, dlatego że im zasłaniałyśmy". Inna zaś fanka pisze: " Byłam na szkolnej wymianie we Francji. Kilka dziewczyn powiedziały że jestem fanką TH, zostałam zwyzywana jako ***********" . Niemieccy fani nie rozumią już świata! Wszędzie pomagały chłopakom TH w sławie. Miejmy nadzieję że TH po wojnie obala ataki a nie, że rozpoczną kolejne napady..  

 

-----> List od TH



Hej ludzie, dopiero teraz mamy kilka dni wolnego i rozkoszujemy się świecącym słońcem - mimo, ze właściwie jest już za gorąco :-) Zaciekawieni czekamy już na wasza pytania do wywiadu do nas i chcemy podziękować naszemu FC za ciepłe słowa. Nie martwcie się, nie zapomnieliśmy o was... całkowicie przeciwnie...!!
Bill, Gustav, Tom, Georg
 

 

-----> Twist


" Podobno Bill Kaulitz jest wściekły ,że jegozespół coraz częsciej ustępujepola nowicjuszom NT ,którzy nie grają poppunka , a rasoty nu metal i podbierają fanki TH (..) Kolejnym składemzza Odry , który po TOKIO HOTEL i Kilerpilze podbijają serca polskichfanów , jest NT(...)"

 

-----> Spoko fotomontaż XD

tokiohotelgr8
 

 

----->Yam

HyperLinkHyperLinkHyperLink 

 

-----> Fuzz

 

-----> Rock

 

-----> Tłumaczenie Bravo DE

tokio-hotel-de.blog.cz

 To są wakacje łez dla niemieckich fanów Tokio Hotel! Żadnych open air’ów w Niemczech; Bill, Tom, Gustav i Georg spędzają cały swój czas w innych krajach. I podczas gdy jeżdżą po Francji, Szwecji i Polsce (to jest żart?!) miłość niemieckich fanów jest zapomniana. Nie dziwi to wielu fanów TH, i jeżdżą do innych krajów aby zobaczyć ich występy. (Tylko we Francji Tokio Hotel zagra jesienią 12 koncertów). I teraz ta szalona część: Niemieccy fani, którzy pojechali do Francji, aby zobaczyć swoje gwiazdy, zostali zastraszeni, wyzywani i obrażani! Niewiarygodne! W środku rozpoczęła się prawdziwa wojna fanów! Obydwie strony chcą zespół tylko dla siebie. Obecnie francuscy fani prowadzą – i lubią się tym chwalić! Na francuskiej stronie możesz znaleźć np: “Tak, Tokio Hotel wciąż istnieją w Niemczech! Dziwne, no nie?’. Jeszcze gorsze jest to, co usłyszeli fani jadąc na koncert do Francji. „Tokio Hotel, zostawcie ten nazistowski kraj!” albo „Niemcy, uważajcie, zabierzemy wam ich szybciej, niż wam się wydaje!’ To właśnie musiały wysłuchiwać. Albo rzeczy takie jak: „Przegraliście drugą wojnę światową – teraz stracicie Tokio Hotel”. Od kilku dni przychodzi coraz więcej maili do redakcji, a na forach dyskutują o agresji między fanami. „To co zdarzyło się na koncercie w Paryżu nie jest normalne!’ pisze fanka do Bravo, ‘Chcę po prostu ich wspierać i teraz złożyło się tak, że musze jeździć do innego kraju, i obrywać od nienormalnych Francuzek!’. Szczególnie jeśli walczy się o miejsce w pierwszym rzędzie. Na forum Tokio Hotel „Moon” pisze: „Na koncercie we Francji kilka dziewczyn chciało się z nami bić, tylko dlatego że im zasłaniałyśmy’. Inna fanka pisze: ‘Byłam na szkolnej wymianie we Francji, kiedy kilka dziewczyn usłyszało, że lubię TH zaczęły mnie wyzywać!’. Niemieccy fani nie rozumieją już świata. Były pierwszymi, które pomogły TH w sukcesie. Mamy nadzieję, że w tej wojnie o Tokio Hotel nikt nie ucierpi…

19:40, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (2) »
środa, 25 lipca 2007
9 świętych zasad TH

----->Tajemnicza informacja co do LIVE_DVD: Materiał dok. dłuższy?
I właśnie tu super wiadomość: Wielu fanow nas pytało w fan-postach, jak długo będzie trwał materiał dok. LIVE DVD. Teraz mamy dobrą wiadomość! Śmiało możemy powiedzieć, że oczywiscie będzie dłuższy niż starsze wydanie Schrei-Live DVD: Nowy materiał dokumentalny będzie o trzy razy dłuższy! ok. 45 min! 3/4 godziny! Sami jeszcze nie widzieliśmy nawet sekundy ale jesteśmy juz bardzo ciekawi- narazie będziemy trzymali was w tajemnicy! Bądźcie cierpliwi!

----> 18.07.07- Studio w Hamburgu

 

-----> Tokio Hotel pozdrawiają swoich fanów!
"Myślimy o was w domu!"
HOLA! Qué tal? (Hey! jak leci?)
Ryczące wiwaty przed ratuszem w Madrycie, gdy Bill Kaulitz (17) pozdrawia swoich fanów. Pierwszy koncert Tokio Hotel w Hiszpanii - to prawdziwy tryumf. Dziewczyny śpiewają linijke po linijce wraz z TH- chłopaki musieli zagrac aż 6 bisów (!). '
Bill: "Szaleństwo! Nawet w Niemczech tego jeszcze nie było!" Czy to Madryt, Londyn, Paryż czy Sztokholm- wszędzie w Europie TH mają mnóstwo "dzieciaków" w zasięgu ręki. Podczas gdy niemieccy fani gotuja sie w swoich domach, TH szaleją jak błyskawice na całym kontynencie. Jeszcze nigdy dotąd żaden niemiecki Band niewywołał takiej histerii za granicą! Druga część "Scream" Tour (trasa, która odbędzie się w październiku), we Francji, został wyprzedany - nie ma już ani jednego biletu!- rekord! "To jest poprostu niesamowite, to co własnie przeżywamy. Nigdy nie myślałem, że wszędzie pójdzie nam aż tak dobrze", - cieszy się Tom. Koncerty w Polsce, Rosji czy w Czechach powinny się powtórzyć. Podczas gdy zagraniczni fani są happy, pogarsza się nastrój, stan uczuciowy niemieckich wsparć. Dużo osób są rozczarowani, ponieważ TH zaniedbują swoją ojczystą Baze-fanów TH. Co niektórzy sa bardzo wściekli na nich i czują się przez Bill'a& Co odrzuceni. Mieli nadzieję, że Tokio Hotel zagraja przynajmniej kilka Open-Air w lecie- błędny raport! "Trzeba ich jakoś ściągnąć. To dzięki nam sa tacy sławni, a teraz nawet nie możemy ich zobaczyć", pisze zrozpaczona fanka na forum zespołu. Bill, Tom Gustav i Georg odrazu na to zareagowali. Informują swoich fanów na swojej oficjalnej stronie- i wysylają pocztówki z pozdrowieniami ze swojej podróży po Europie. Bill: "Bardzo mi przykro, że nasi niemieccy fani az tak za nami tęsknią! Nie bądźcie smutni- myslimy o was w domu!" Może wkrótce znowu się z nimi zobaczą. Tom zdradza: Planujemy w listopadzie błyskawiczną trase w niemieckich halach- przynajmniej sześć koncertów" 

 

-----> 9 świętych zasad Tokio Hotel podczas wywiadu.

Zasada numer 1: Bill jest szefem...

Zasada numer 2: Tom zawsze musi robić na złość innym...

"Nie"
*g*
*szczęśliwy, bo był wystarczająco silny, aby się zbuntować*
"Gówno prawda"
*...*
*kwik*
*chce wkurzać Georga*
*nie może, bo szef ma mikrofon

Zasada numer 3: Gustav zawsze jest znudzony...

Czasem nawet zapada w sen...
Dobranoc, Gusti ^__^

Zasada numer 4: Włosy Georga zawsze muszą być perfekcyjne...

Nie dobre... perfekcyjne
P.E.R.F.E.K.C.Y.J.N.E.!

Zasada numer 5: Styl Billa zawsze musi być dopasowany jak rękawiczka...
... jak naprawdę obcisła rękawiczka...

Zasada numer 6: Tom zawsze musi kogoś podrywać...

Zasada numer 7: Bill jest tutaj szefem

Zasada numer 8: Tom ZAWSZE musi się kręcić...

Oh kochanie... Czy to jest zaraźliwe?

-_-'

Zasada numer 9: BILL JEST SZEFEM!!!

Sam i jedyny!

*szczęśliwy szef* 
 

 

----->20.06.07 Londyn

Photo Sharing and Video Hosting at PhotobucketPhoto Sharing and Video Hosting at PhotobucketPhoto Sharing and Video Hosting at PhotobucketPhoto Sharing and Video Hosting at Photobucket 

 

 

---->yahoo.de

Monachium. Chociaż Tokio Hotel są popularni u Fanów, to dużo dziewczyn oraz chłopaków nie chcą ich spotkać na wakacjach. Nie cała połowa strony internetowej ’girlfriends’ oddała głosy w ankiecie że nie chcą spotkać na wakacjach Billa, Toma, Gustava I Georga . Za dużo szumu I za mało odpoczynku. (…)  

-----> "3FM" with Bill

 Giel: Jest własnie przed 16, Bill, dzień dobry|
Bill: Dzień dobry!
Giel: Jak się masz?
Bill: Jea, jestem bardzo zmęczony. Ciągle jestem w łóżku z rozczochranymi włosami i zamglonymi oczami, bo dopiero wstałem…
Giel: Jest poniedziałek, ale mówisz dość szybko jak na poniedziałek! Eh… Gratulacje… wasz album jest eh… naprawdę dobry!
Bill: Bardzo dobrze!
Giel: Ile czasu minęło zanim został ukończony?
Bill: Ehh.. Zanim co zostało ukończone?
Giel: Album.
Bill: Oh, album. Zajęło nam to dużo czasu, długo go produkowaliśmy. Myślę, że to były jakies 2 lata. Bardzo tego chcieliśmy i pisaliśmy go długo z naszymi producentami. To było dla nas ważne, żeby wszyscy byli usatysfakcjonowani… pewnego dnia było wszystko gotowe, znaleźliśmy wytwórnię płytową i się zaczęło!
Giel: Ok, jak długo robicie muzykę?
Bill: Jesteśmy zespołem od 6 lat, ale ja i Tom zaczęliśmy jako siedmiolatkowie, a w wieku 9 lat daliśmy swój pierwszy koncert. Potem poznaliśmy Georga i Gustava i razem jesteśmy już od 6 lat.
Giel: Twój brat bliźniak tez jest w zespole, jesteście trochę jak bracia Gallagher z Oasis?
Bill: Chce powiedzieć, że chyba się troszkę bardziej rozumiemy.
Giel: haha, tak to jest różnica, on wyjaśnia, że gdy jesteś bliźniakiem, to jest trochę inaczej niż z braćmi z Oasis. Walić to, on mówi szybko! (dajmy na to, że zrozumiałam o co im chodzi xD)
Bill: Taaa
Giel: Możesz normalnie chodzić po niemieckich ulicach?
Bill: Nie, oczywiście nigdy więcej nie będę mógł. Kiedy jesteśmy prywatnie na ulic zakładamy kaptury, kapelusze czy coś takiego i mamy nadzieję, że ludzie nas nie rozpoznają. Oczywiście to się zdarza i rozdajemy autografy, ale to zabawne.
Giel: Kaptur pozwala mu chodzić po ulicy. Czy jesteś z kimś w związku?
Bill: Nie, wszyscy jesteśmy solo. Myślę, że teraz to naprawdę trudne, bo nie mamy czasu na związki. Na pierwszym miejscu, w tej chwili, jest muzyka a to nie jest łatwe dla dziewczyn, bo związek powinien być na pierwszym miejscu.
Giel: Ok, osobiste pytanie. Jesteś prawiczkiem?
Bill: Ehm...ehm.. obecnie… to pozostaje sekretem. Chce powiedzieć… eh… (przytkało go? xD)
Giel: Czyli tak?
Bill: Dokładnie. Mój brat… Powinieneś z nim o tym porozmawiać
Giel: Ok, on jest ciągle prawiczkiem i chyba jest tak samo z resztą zespołu. Jak dajecie radę ze szkołą?
Bill: Rzuciliśmy ją na rok, ale ja skończymy!
Giel: Ok. Rok. I eh… jesteś zdrowy?
Bill: Co?
Giel: Tak, jest taka rzecz, że ty nie jesz za dużo…
Bill: A, to. Tak, nie masz się o co martwić. To naprawdę… więc… potrzebujemy dużo energii, bo teraz piszemy nasz drugi album, chodzimy do studia, gramy dużo koncertów…także w Amsterdamie, i to kochamy…
Giel: Ok. Co myślisz o Holandii?
Bill: Bardzo bardzo fajna. Byliśmy w Amsterdamie, byłem tez tu prywatnie i musze powiedzieć że to naprawdę fajne miasto.
Giel: Ok, są tutaj i macie szanse na meet&greet.
Bill: Dokładnie.
Giel: Dziękuje Bill. Dzięki.
Bill: Nie ma sprawy.
Giel: Przyjdziecie tutaj kiedy będzie następny raz w Holandii?
Bill: Eh, oczywiście, tak myślę.
Giel: Dobrze, ostatnia rzecz. Szczególnie dla dziewcząt. Możesz zrobić napalone dzień dobry?
-cisza-
Giel: Oh wytłumaczę to… czy możesz powiedzieć ‘napalone dzień dobry?’
Bill: Przyjemnego poranka.
Giel: To było on, Bill z Tokio Hotel.

 

 

----->Jak widać na wielu forach można ujrzeć zdjęcia Billa w bluzie z jego imieniem. Wielu ludzi dziwi się, że nie jest ona do kupienia w oficjalnym Tokio Hotel shop.Specjalnie dla Was spytaliśmy się o to lidera zespołu!Bill odpowiedział nam, że sam zaprojektował ją dla siebie. Prawdopodobnie może ona być wkrótce w sprzedaży.Mamy nadzieję, że towarów zaprojektowanych przez Billa Kaulitza będzie więcej.
Jesteśmy tego bardzo ciekawi!

 

 

14:16, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (5) »
niedziela, 22 lipca 2007
List od TH- tłumaczenie

-----> Tłumaczenie listy

By TH-world.mylog.pl

Drodzy członkowie Backstage!

Witamy w naszym backstage. Specjalnie dla was stworzyliśmy to miejsce, aby ukazać Wam ekskluzywne zdjęcia, oszałamiające videa oraz osobiste listy i newsy. Najpierw rozejrzyj się tutaj i napisz nam swoją opinię na temat Backstage na: Fans@tokiohotel.de. Spróbujemy zrobić wszystko, aby Ci się tu spodobało. Tak czy owak będziemy tutaj jak najczęściej, aby zaoferować Wam coraz to nowsze rzeczy.
Do zobaczenia

Tom, Bill, Georg, Gustav

-----> Ile zarabia Tokio Hotel

Nevio: 7.000-15.000€
Xavier Naidoo: 200.000€
Silbermond: 35.000€
Sarah Connor: 80.000€
Yvonne Catterfeld: 30.000€
Christina Stürmer: 25.000€
Killerpilze: 15.000€
Revolverheld: 25.000€
Monrose: 60.000€
LaFee: 15.000€
Sido: 20.000€
Juli: 40.000€
Die Ärzte: 100.000€
Us5: 65.000€
Nevada Tan: 20.000€
Tokio Hotel (na początku kariery 80.000€, a teraz): 180.000€

 Niezła sumka.....

-----> Paryż, 14.07.07

---->Fanka: Słyszalam, że Bill był na koncercie Avril Lavigne w Hamburgu. Stał w pierwszym rzędzie. Fani Killerpilze prawopodobnie widzieli jak Bill wysiadł z zielonego busa. Też tam byłam, więc bardzo mnie to zaciekawiło.." - jestem ciekawa czy to prawda, Avrilka jest extra XD

----->Fanka: "Jestem troszeczke przerażona. Moja kumpela znalazła w swojej szkolnej gazecie, że TH szukają nowego członka do zespołu- tym razem dziewczyne!
Chcą ulepszyć swoja muzyke, dodać nowy instrument- Keyboard i prawdopodobnie znaleźli już nowa kandydatke! (ładne ploty...)

 

-----> 14.07.07 Paryż

22:00, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (3) »
sobota, 21 lipca 2007
Alltag 18.07.07

(tokio483hotel.blog.cz) 

 

 -----> W dziale "Zdjęcia" znajdziecie nowe foty 

-----> Punkt 12 (RTL)- 19.07.07.- http://www.youtube.com/watch?v=s1gkz5PEt14&eurl=http%3A%2F%2Fuwagatokiohotel%2Eblox%2Epl%2Fhtml 

 ----->Zlot fanów w Izraelu (!!!)
1. http://pl.youtube.com/watch?v=C6cGhw3pT3M
2. http://pl.youtube.com/watch?v=VV787TYV_58
3. http://pl.youtube.com/watch?v=TvBYCm_Jylc&NR=1
4. http://pl.youtube.com/watch?v=kbQRPzXx3t0&NR=1

 

----Alltag 18.07.07.(filmik i foty)- http://www.liveinternet.ru/users/mary_kaulitz_minsk/post45193959/

 

 

----->Foty z MTV News- Dania

13:31, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (2) »
piątek, 20 lipca 2007
Pozdrownienia dla fanów od TH

-----> Hamburg 15.07.07

www.sexibillatom.blog.czwww.sexibillatom.blog.cz

 

 

----->Yam

 

tokio-hotel-de.blog.cz

 

 

-----> Rock one!

tokio-hotel-de.blog.cz
 

 

-----> Cover Redy, set, go!

 

-----> Paryż 14.07.07

HyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLink

 

-----> Pozdrowienia od chłopaków ;)

http://tokiohotel.pop24.de/tokiohotel2/media/downloads//backstagehellobw.jpg  

 

-----> Star live

tokio-hotel-de.blog.cz
HyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLink

 

----->Tapety


19:23, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (3) »
czwartek, 19 lipca 2007
Th ponownie w Holandii

----->Wramach drugiej połowy "483 European Tour"Zespół będzie również gościł w Holandii. Wprawdzie nie byle gdzie, tylko wsławnej halii "HeinekenMusic Hall! Grali już tam m.in, Muse Radiohead, BonJovi, Pink itpitd... W ostatnią sobote zaczęto sprzedawać bilety a juz wniedzielenie można było kupić nawet ani jednego!-Rockshow został wyprzedany wjeden dzień! Zespół bardzo cieszy się ztej rezonansji- a fani nie mogasie już doczekać, gdy wreszcie zobaczą porazkolejny TH Live na scenie!

 

 

www.tokiacci-th.blog.cz

 

-----> Bravo DE

tokio-hotel-de.blog.cz
 

 Perkusista Tokio Hotel (18) dopasowuje okulary do czapki i koralikow - bardzo niedobrze!
Myslisz, ze okulary nie są cool? Nie prawda! Twoi idole pokazuja Ci jak ciekawie mozna w okularach wygladac. Wszystko jedno jakie okulary czlowiek nosi, czy metalowe, plastikowe, czy bez ramek- moga one dodac Twojej twarzy cos interesujacego. Wiec szkla kontaktowe mozna schowac w szafie.

 

-----> 14.07.07- Paryż

 

 

-----> Tłumaczenie z Yam'a

Uwaga TH- fani: Bill o was niezapomniał.Piosenkarz z Tokio Hotel powiedział jasno w gazecie "Bunt", że zespółstale są myślami o niemieckich fanach, nawet gdy są w trasie zagranicą. W wywiadzie Bill Kaulitz uspokaja swoich niemieckich fanów.

 Bill:" Wrócimy do Niemiec. To nasza ojczyzna, nasze podnóże- będziemy zawsze wydawali albumy w języku niemieckim."

Wszystkie obawy, Tokio Hotel zapomnieli skad pochodzą, rozpuszczaja się z tym w powietrzu.

Bill:"Niema żadnego powodu, żeby fani byli smutni", mówi piosenkarz dalej. W tymczasie chłopaki z Magdeburgu są we Francji w trasie. I to z gigantycznąpopularnością: Na francuskim święcie narodowym, TH zagrali przed500.000 widownią całkiem pod wieżą Eiffla.- zostali zaproszeni przezsamego prezydenta miasta Nicolas'a Sarkosy! Album "Zimmer 483" zostałwyróżniony podwójnym złotem. Cała trasa która zacznie się jesieniązostała wyprzedana w 24 h. Tokio Hotel chcą również podbić WielkąBrytanię: Za niedługo pojawi się album "Scream". Nieżałujmy sławychłopaków!

 

-----> Kolejne prywatne zdjęcia chłopaków

19:15, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (4) »
środa, 18 lipca 2007
Czy Nevada Tan pokona Tokio Hotel??

-----> Tłumaczenie Hey!

Nevada Tan: Jesteśmy twardsi od Tokio Hotel

Bill i spółka mają konkurencję? Z cool mixem punku, metalu, hip-hopu i rocku oraz szczerych niemieckich tekstów, Nevada Tan pobijają listy przebojów i serca fanów...

"Nevada Tan są najlepsi!" Oczy Medines (15) błyszczą z zachwytu, kiedy ona i jej przyjaciółka Sofia (14) "otapetowują" jej pokój. Przed kilkoma tygodniami na ich ścianach wisieli jeszcze Bill (17), Tom (17), Gustav (18) i Gerog (20) - teraz dziewczyny zbierają każdy wycinek gazetowy o Franky (20), T:mo (19) i reszcie.
Czy dni Tokio Hotel są policzone i czy Nevada Tan jest nowym numerem jeden? Fakty są takie: podczas kiedy trasa koncertowa TH nie była w całości wykupiona, bilety na występy NT było rozkupione przez fanów. Podobieństwa między obojgiem zespołów są uderzające: oba składają się z młodych muzyków, którzy już w latach dziecięcych zaczęli tworzyć własną muzykę. W nazwie zespołu oba zespoły mają odniesienie do Japoni - ponieważ Nevada Tan jest pseudonimem japońskiej dziewczynki, która w wieku 11 lat zamordowała swoją koleżankę ze szkoły. "Nie chcemy wychwalać tego postępku", wyjaśnia T:mo w wywiadzie dla Hey! "Przeciwnie: chcielibyśmy pokazać do czego może doprowadzić naciskanie na dzieci i młodzież".
Czym my bylibyśmy przy osamotnieniu z Billem i spółką: Również Nevada Tan układają życzenia i problemy ich generacji oddzielnie oraz ze swymi niemieckimi tekstami trafiają w serca ich młodych fanów.

"TH nie są żadną konkurencją!"

Chłopcy sami jednakże dają mało z takich porównań. "Mamy duży szacunek do Tokio Hotel oraz tego, co osiągnęli", mówi basista Linke (20). "Aber nie widzimy w nich dla nas konkurencji. Tworzymy zupełnie inną muzykę, wyraźnie cięższą i z mniejszą ilością popowych orientów". Rzeczywiście, piosenki Nevada Tan przypominają bardziej zaspoły jak Linkin Part, Limp Bizkit czy też Rammstein. Kiedy reporter Hey! napomknął o tym, twarze chłopców rozpromieniały. "Cool! To jest prawdziwy komplement, dzięki", cieszy się keybordzista Bavid (19) - i niewiele później zaskoczył nas kolejnym przykładem: :Mozart! Gdybyśmy mogli raz razem zagrać, byłoby super! Swojego czasu był prawdziwą gwiazdą pop!" Szkoda, że ten kompozytor umarł ponad 200 lat temu!

W rozmowie stało się jasne: Nevada Tan nie dadzą się zaszufladkować! Kiedy perkusista Juri (20) i DJ Jan (19) opowiadają, że Nevada Tan jest zainspirowane japońskimi komiksami manga, chciałoby się znów krzyknąć: "Dokładnie jak Tokio Hotel!". Tam z kolei pomyslem była wcześniejsza fryzura mangowa Billa. Wojna o korone muzyki Rock nadal trzymać będzie w napięciu...
 

----->Bobital festival

 

-----> Prasa

Scan0001kopie.jpgScan0002kopie.jpg

 

 

tokio-hotel-de.blog.cz

 

 

-----> 14.07.07 Paryż

Photo Sharing and Video Hosting at PhotobucketPhoto Sharing and Video Hosting at PhotobucketPhoto Sharing and Video Hosting at PhotobucketPhoto Sharing and Video Hosting at PhotobucketPhoto Sharing and Video Hosting at PhotobucketPhoto Sharing and Video Hosting at PhotobucketPhoto Sharing and Video Hosting at Photobucket

 

 

 

-----> Chłopaki XD

u baruu baruvýlet

 

 

----->Photoshoot- Sztokholm

20:27, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (3) »
wtorek, 17 lipca 2007
Wyznania Toma

---->Fotki z oficjalnej strony (sweet )

www.tokiacci-th.blog.czwww.sexibillatom.blog.cz 

www.sexibillatom.blog.cz 
tokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cz
tokiacci-th.blog.cztokiacci-th.blog.cz

-----> Reportaż- NRJ 12 - http://www.dailymotion.com/video/x2k0x2_nrj12reportage-17072007

----->15.07.07- Hamburg

 

 

----->Tłumaczenie tego>http://www.youtube.com/watch?v=diN4M-85VCU&eurl=http%3A%2F%2Fuwagatokiohotel%2Eblox%2Epl%2Fhtml< filmiku

Tokio w Paryżu! Kiedy 200.000 tys. francuzek szaleje... to chodzi właśnie o nich..:
Tom: To jest nie wyobrażalne.. to jest teraz dla nas super, że taki niemiecki zespół ma wielką popularność.
~~
Olala, Tokio jest tam- wprawdzie w Paryżu chłopaki i dziewczyny z wyczerpanymi strunami głosowymi> teraz w RtlMagazin>

"Achtung fertig los unf Lauf!" 400.000 tys. widzów- Tokio Hotel nawet się tego nie spodziewali. Bill, Tom, Gustav i Georg gościli wczoraj w Paryżu z okazji święta narodowego pod wieżą Eiffla. Francuski specjalnie nauczyły się niemieckich textów:
"Achtung, fertich Los und lauf, vor uns bricht der Himmel auf..."
Bill: "Nigdy nie przypuszczałem, że JA, jako językowy leń że tak powiem, mogę przemówić komuś, żeby nauczył się tego języka- to naprawde się tego nie spodziwałem. "
Za niespełna 6 tygodni, Bill i Tom staną sie pełnoletni. Wielka impreza z okazji urodzin też jest już w planach:
Bill: "Chciałbym do tego czasu jeździć samochodem..zwykle to chciałbym zasiąść za kierownicą, ale prawdopodobnie będę pijany, więc nic z tego- ale zobaczymy.. naprawde nie wiem co zrobie, bo 18-stka jest naprawde super;)- poraz pierwszy prasa nie będzie głupio pisała kiedy będziemy pijani- i uważam to za zabawne

-----> 15 pytań,na które odpowiadał Tom

1. Kiedy ostatni raz byłeś w kinie i jaki film oglądałeś?
Tom: Hmm... To był "Spider-Man3", byliśmy wszyscy ramen w kinie.

2. Co ktoś musi Tobie dać, żebyś chociaż raz wziął rzecz Billa?
Tom: Więc, wyobrażam sobie Angeline Jolie. :)  Nie, bzdura...  Ani razu nie przyszło mi na myśl zamienic się czymś z Billem.  Jeśli mam być szczery, nie mnie tak nie zobaczy.

3. Kiedy miałeś dziewczynę, ukrywasz ją przed prasą, czy przyznasz się otwarcie?
Tom: Zwykle odpowiadam o moich dziewczynach. :)  Mam po prostu od czasu do czasu jedną czy dwie, albo... i często nie dłużej niż jeden dzień. :)

4. Czy wiesz już kiedy zetniesz swoje dredy?
Tom: Myślę, że nie będzie to w tym czase, ale jak mi się znudzą zrobię to.

5. Powiedz, Twoja rodzina i przyjaciele nie są przeciwko, ze mówisz o  sexie, tzn. że sypiasz z grupies?
Tom: Dlaczego powinni? Inni rodzice byli by szcześliwi, gdyby ich dzieci  mówiły o tym.  W każdym razie ja nie musze kłamać.

6. Jak ktos Cię może sprowokować? To jest trudne?
Tom: To jest zbyt trudne mnie sprowokować. Wierzę, że jest tylko jedna jedyna osoba, która to potrafi. Ta osoba jest 10 minut młodsza niz ja i jej imię zaczyna sie na "B" :) i nawet ja nie wiem dokładnie, jak on to robi.

7. Czy potrafisz soebie wyobrazić siebie z tatuażem, tzn. z jeszcze innym percingiem? Jeśli tak, to gdzie?
Tom: Nie potrafie sobie tego wyobrazić. Ale zobaczyy, co czas przyniesie.

8. Czy jeszcze kiedys wasi fani zobacza Cię z odkrytymi włosami?
Tom: Właściewie, raczej nie zobeczą, tam jest mi bezpieczniej. Jeśli ktos będzie chciał, żebym odszedł od tego, będzie musiał iśc ze mna do wanny. :)

9. Ile masz gitar? - Dajesz im imiona?
Tom: Szczerze, nie wiem ile dokładnie... Myślę, że w tym czasie ok. 20 i nie daję im imion. Ale Georg nazwał swój bass Mr. Sandberg. To jest nawiasem mówiąc jak przyjaciel.

10. Powiedziałeś, że Bill i Ty macie często takie same sny. Który sen był naj gorszy/ najpiękniejszy /  najdziwniejszy?
Tom: Sądzę, że to jest dokładnie jak teraz, z pierwszym pytaniem, odpowiedzi nie ma, bardzo szybko zapominam, co mi się śniło.

11. Jakie było najgorsze kłamstwo, które kiedyś wymyśliłeś?
Tom: Ja nigdy nie kłamie!!! Nie mniej jednak, miejmy nadziję, że nikt o tym nie wie. :)

12. Pamietasz swój szkolny czas lub jakąś szkolną wycieczkę? Na której były jakieś szczególne wpadki?
Tom:  Uczestniczyłem  tylko w jednej ze szkolnych wycieczek. Przy innych udawałem chorego. :) Zasadniczo nie wspominam ochoczo czasów szkolnych.  Nie nawidzę tego!  Wycieczka szkolna była alternatywą  codzinnego, okropnego życia w szkole. Miałem tam dużo dziewczyn i to jest jedyna pozytywna rzecz jaką pamiętam.

13. Masz jakies przyzwyczajenia, (np. mówisz przez sen)?
Tom: Być może mówię przez sen, ale nie wiem o tym, musiałbym zapytać innych ludzi. Różne rzeczy ustawim przy różnych miejscach inaczej, i zawsze tak potem pozostają.

14. Jakie soje marzenia byś jeszcze chętnie spełnił, czy pragniesz szczęścia?
Tom: Ale ja jestem naprawde szczęśliwy... Zawsze kiedy o czymś marzę moje myśli nazewnątrz brzmia głupio, ale życzę sobie być z moimi chłopakami jeszcze długi czas i w miarę możliwości odnosić sukcesy w wielu państwach.

15. Jaka myśl przechodzi Ci przez głowęna waszych koncertach, kiedy czasem robisz takie miny?
Tom: Miny?...  Uważam, że kiedy ktos robi muzykę i  jest w tym jego cząstka , że jego twarz nie jest wtedy pod kontrolą. :)  Nie myśli się o niczym... po prostu gra się!
19:33, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 16 lipca 2007
TH polnują własną sieć kosmetyków

-----> Tokio Hotel planują kolekcje kosmetyków

HyperLink

Tokio Hotel planują linię kosmetyków!

Czybędziesz wkrótce używać kosmetyków by Bill? Utrzyma się nawet przymonsoonie - Tokio Hotel ekstra silny żel do włosów! Prawdopodobniebędzie sloganem nowego zelu! Tokio Hotel zdradzają specjalnie dlaYamBaMs!: Planują nową kosmetyczną linię! Nic nie jest jeszcze gotowe,ale zasadnicze warunki już istnieją. Chłopcy z Magdeburga wokółfrontmana Billa, który już w czasach szkoły robił sobie make-up, będąprezentować pod swoją nazwą nowy kosmetyczny look. Rzecznik Tokio HotelStefan Mucha [że coooo? :D] ma pod zarejestrowanym mumerem 30662946produkty do pielęgnacji ciała jak i dodania urody. To znaczy, że Bill(17), Gustav (18), Tom (17) i Georg (20) będą oficjalną twarzą nowychekskluzywnych szamponów, żelów do włosów, żelów pod prysznic, maskaroraz innych produktów pod ich nazwą - dla Fanów byłoby to cool! Billwsmarowany w Twoje włosy i akcja z Tomem pod prysznicem! Ale zespoł napoczątek skupia się na czymś innymi: produkcja gitar! To dlatego, boich rzecznik Mucha chce również produkcji muzycznych instrumentów podich nazwą! Potwierdzone jest to, ze Tom & co chcą produkować swojegitary! Pozostaje nadzieja, że nie zmienią w ostatniej chwili sowichplanów ...

 

----->Wypowiedź Billa podczas pobywu we Francji na Wieży Eiffla

Bill: Bonjourtout le monde!!! Sava!! O mój boże, nie mogę uwierzyć. Jeszcze nigdy wswoim życiu nie widziałem tylu ludzi naraz.. to jest niewyobrażalne..WIELKIE DZIĘKI ŻE MOŻEMY TU BYĆ!!!! Zaraz znowu wszystkosię skończy, niestety ciężko jest mi o tym powiedzieć, ale.. zobaczymysie ponownie na naszym Tour i mam nadzieje, że wszyscy będziecie znami, ale teraz, ostatnia piosenka na dzisiejszy wieczór "Durch denMonsun"...

 

-----> Tłumaczenie z Popcornu

Fani zaniepokojeni o Tokio Hotel!

Furia,łzy,protesty – raport „ Do twarzy TH z upadkiem?”kłopot w zamieszkach składu fanów Tokio Hotel. W niezliczonych listach i mailach fani unosząswójgniew (złość).

Bohlen powinien iść do diabła!
To jest świństwo bez granic ze strony Dietera Bohlena, Tokio Hotel jako upadający zespół przez obrzucenie obelgami. I jeszcze przedrukowane takich idiotyzmów! Tokio Hotel są w odróżnienie zespołem o dnoszącym sukcesy, manaj więcej fanów, najlepsze piosenki, najwięcej sprzedających się CD i tymczasemsą prawdziwymi gwiazdami w połowieEuropy. Dieter Bohlen, jest tylko zazdrosny,ponieważ on sam zmienia Marka Medlocka.Bohlen powinien iść do diabła!
Kyra W. (16)Schwetzingen

Bill i zespół potrzebują przerwy!
 KochamyTokio Hotel, ale troszczymy się o nich. Ale zauważamy, że się wycofują i zaniedbują niemieckich fanów. Występują wszędzie w Europie, tylko nie u nas (chodzi o Niemcy)!To jest także cios dla fanów,że czterech karierowiczów pojmuje to jeszcze tylko jako pracę dorywczą!Ale to żadna praca, kiedy nie maja z tego przyjemności! Bill i Tokio Hotel już nie mogą więcej wyznaczać terminów,ponieważ osobiście uważam,że toną wurzędowaniu, kiedy ich wysyłają z jednegomiejsca do innego.Chłopcypomiędzy 17 a 20 rokiem życia stoją tuz przed syndromem wypalenia się i depresji. Tokio Hotel potrzebują przerwy!
Sabina Ova, per Mail

 TH zaniedbują fanów!
Uważam,że to bezczelność bez granic, że Tokio Hotel odtrąca austriackich i szwajcarskich fanów. Koncerty grają tylko w Wiedniu i Zurychu, a robią sobie na polu. To idzie za daleko. Bill i inni chyba dobrze niepamiętają, kto im tak rozgłos przyniósł.
Sabrina Koller, perE-Mail

Więcej szacunku dla TH!
Jestem autentycznie rozczarowana, waszym gównianym czytaniem z przymusu!Tokio Hotel na to nie zasługuje! Oni wciąż ekstremalnie odnoszą sukces.Kiedy raz mają przerwę, to nie oznacza jeszcze końca zespołu. Nie jedennie wysprzedany koncert, częściowo przesunięty tour, dużo dzieciaków nie ma pieniędzy.We Francji TH otrzymuje więcej szacunku niż u nas!
Anastacia, per E-Mail

Precz z pedałami !
Cieszy mnie, że spedalone dzieci w końcu odejdą. POPCORN ma już dużo za dużo tych dupawych raportów!
Lenny K., per E-Mail

Chcemy was z powrotem!
Kiedy czytam raporty, mam łzy w oczach. Totalnie boje się,że Tokio Hotel faktycznie rozpadnie się. Tylko w 2007 jest gównianym rokiem:
1. Przesunięcie trasy.
2. Tylko 14 koncertów z 23 w Niemczech.
3. Odmówienie występu w TV.
4. Tokio Hotel rozmawia ciągle o Francji i jak słodkie tam są dziewczyny.
5. Kiepski Chart- Platzierungen (nie wiem co to).
6. Plotka o Gustavie (Tinnitus) jak i o Billu i Tomie (tajemnicze dziewczyny).
7. Fani biją się o chłopców.
 8. Bill staje się coraz chudszy!
Skoro TH nie często zaglądają do Niemczech, naprawdę stracą coraz więcej fanów.Powinni, chociaż napisać wyjaśnienie fanom (np. wPOPCORNIE) inie zawszetylko dwa, trzy zdania powiedziane w wywiadzie. Są to winni fanom! Tylu z nas jest gotowych do szczerej rozpaczy! Tokio Hotel,Chcemy was zpowrotem!
 Dajana Drees, Lennestadt

TH zatrzymajcie się!
Nie jestem mianowicie żadną fanką TH, ale uważam, że chłopcy nie są jeszcze doceniani. Z pewnością przy was już nie osiągną takiego sukcesu jak dawniej, ale zamiast wypruwać sobie flaki są teraz zagranicą(Szwecja,Francja). Sądzę, że zespół będzie jeszcze z dziesięćlat grał!
Katrin Wechsler, Bonn

Tak boje się…
żeTokio Hotel tylko będą tylko za granica to robić. W końcu ciągną jednakowo do Francji czy Polski (widac jak niemieccy fani śledzą pilnie wyjazdy chłopaków ;/) i pozostawią nas Niemcy odepchniętych! Myślę, że to podłe,kiedy Bill wciąż entuzjazmuje się, że Francja jest taka wspaniała! Kocham Tokio Hotel ponad wszystko inigdy ich nie zawiodłam! Ale chcę, żeby tutaj przy nas osiągnęli sukces i w Niemczech grali koncerty. Nie mogą tak poprostu nas zostawić!Niemieccy fani zrobili z Tokio Hotel gwiazdy! To mnie doprowadza doszaleństwa i rozpaczy, kiedy Tokio Hotel nas teraz zostawiają odepchniętych!
Sophia (14), Freiburg

Tokio Hotel na zawsze!
Tokio Hotel są najzajebistszym zespołem we wszechświecie! Ich czas jest jeszcze długi nie odejdą i to się NIGDY nie zdarzy! Zawsze chłopcy będą moimi idolami – przede wszystkim Bill! Kupuję każdy album i czytam każde doniesienie, i chłopcy zawsze do tej pory byli obok, kiedy ich potrzebował(e)am. A za to, co Dieter Bohlen powiedział, jest dla mnie dupkiem, tak czy owak, nie ma żadnego pojęcia o muzyce. On jestdupkiemi usłyszał już od dawna od świata skargę. Tokio Hotel na zawsze!
Tomke S. (13), Emden

 

-----> 15.07.07 Hamburg


 

----->15.07.07- RTL Explosive (relacja z Paryża)- http://www.youtube.com/watch?v=diN4M-85VCU&eurl=http%3A%2F%2Ftokio%2Dhotel%2Dde%2Eblog%2Ecz%2F

 

-----> Punkt9 (RTL)- 16.07.07- http://www.dailymotion.com/video/x2jv0e_tokio-hotel-rtl-punkt-9-16072007 

 

-----> Wieża Eiffla- 14.07.07


20:17, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (3) »
niedziela, 15 lipca 2007
Koncert TH na Wieży Eiffla- 14.07.07

-----> Wczoraj TH wystąpili pod wieżą Eiffla w Paryżu, podobno fanki domagały się, aby Bill zaśpiewał "Durch den Monsun" po francusku...

Znacie pewnie popularną, brytyjską gazete, "Musicweek"- w niej już jest takie potwierdzenie, że jednak na początku 2008.r, odbędzie się trasa TH w Ameryce i Wielkiej Brytanii. Singiel "Ready Set, Go!" ma pojawic sę już 20 sierpnia, a album "Scream" 27.08. a w listopadzie ma ukazać się kolejny singiel "Monsoon"- w Anglii.

Do 19-20 lipca musimy glośować na TH na stronie www.jabramusic.com TH są na 2 miejscu.

-----> W9- 14.07.07.- filmiki

http://8.upload.dailymotion.com/video/x2jfu5_w9-champ-libre-le-concert-de-la-fra

http://www.dailymotion.com/video/x2jhwu_2-w9-champ-libre-le-concert-de-la-f

HyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLinkHyperLink

-----> Popcorn DE

20:30, szybka999 , Nowinki
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11